ARKA TV
ARKA TV - Kazania Online

Wybierający Bóg*

TV - Program z 25.05.2008 (Nr. 782) - Pastor Christian Wegert

Kazanie: "Albowiem kiedy się one (dzieci)* jeszcze nie narodziły ani też nie uczyniły nic dobrego lub złego-aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania, oparte nie na uczynkach, lecz na tym, który powołuje-powiedziano jej, że starszy służyć będzie młodszemu, jak napisano: Jakuba umiłowałem, a Ezawem wzgardziłem " (tłumacz. niemieckie)     (Rzymian 9,11-13)

Wybranie - zasada Bożego postępowania

Jakie jest rozumienie tego, że Bóg znienawidził Ezawa - bowiem powyższy tekst absolutnie nie mówi o tym, że Bóg Ezawa umiłował. Jeśli rozważy się to, że Ezaw nie znalazł potem w życiu żadnego miejsca na pokutę, czego tak bardzo ze łzami szukał, to nie mogło być nic innego niż to, że Bóg zrobił różnicę pomiędzy tymi dwoma bliźniakami nie z powodu ich lepszego, czy gorszego zachowania, lecz dlatego, że chce utrzymywać zasadę swego wolnego wyboru. W tekście dosłownie jest powiedziane: "aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania". Wyrażenie "wolny wybór" często jest używane w Piśmie Świętym w związku z Izraelem w czasach ostatecznych np.: "Podobnie i obecnie pozostała resztka według wyboru łaski" (Rzymian 11, 5). Teraz będziemy rozmawiać o zasadzie Bożego wyboru łaski. Wiemy, że Bóg jest suwerennym Stwórcą i Panem wszystkich rzeczy, dlatego może używać swego dzieła według własnego postanowienia, tak jak sam chce. Ludziom, w każdym czasie, sprawia trudność to, aby zgodzić się ze swoim Stwórcą. Jezus pozwolił wypowiedzieć się swojemu niebiańskiemu Ojcu w podobieństwie: "Czy nie wolno mi czynić z tym, co moje, jak chcę?" (Mateusz 20, 15). Bóg, więc ma bez zastrzeżeń prawo, postąpić ze swoją własnością jak chce, tak jak sam postanowił w upodobaniu swojej dobrej woli. Dlatego czytamy w proroctwie Daniela: "Według swojej woli postępuje z wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi. Nie ma takiego, kto by powstrzymał jego rękę i powiedział mu: Co czynisz?" (Daniel 4, 32).


Strona 2

W tej podkreślającej zasadzie, Bóg ma wolny wybór w stosunku do podstawy postępowania uczynionej w historii zbawienia. W Biblii widzimy to wszędzie. Nie rozpoczęło się to od Abrahama, ale u niego widzimy szczególnie wyraźnie skutek wyboru. On był jednym z pierwszych wierzących ludzi i cieszył się ze swojego zbawienia na tej samej podstawie jak my. On został sprawiedliwym przez wiarę w Mesjasza i dlatego w Biblii jest określony, jako ojciec wszystkich wierzących. Ale dlaczego akurat on został zbawiony i powołany? Dlaczego nie ktoś inny albo wielu innych z milionów pogan? Dlaczego Bóg objawił zbawienie nie wszystkim mu współczesnym, lecz tylko Abrahamowi? Odpowiedź jest w Biblii: "Ty Panie, jesteś tym Bogiem, który wybrał Abrama" (Nehemiasz 9, 7). Abraham, zatem nie został zbawiony, dlatego, że zachowywał się lepiej przed Bogiem niż inni ludzie i że zdecydował się na nadchodzącego Chrystusa, lecz po prostu został wybrany. Ale linia wyboru idzie dalej, jak jest nam pokazane w 9 rozdziale Listu do Rzymian. Ona idzie do Izaaka, ale nie do Ismaela. On jest wprawdzie także synem Abrahama, ale obietnica wiary nie należy do niego, ponieważ Bóg postanowił, że linia wiary ma nieustannie trwać tylko przez Izaaka.

Biblia jest jeszcze bardziej dobitna, gdy mówi o Jakubie i Ezawie. To, co Ap. Paweł pisze o bliźniakach jest wręcz nieprzyzwoite, ponieważ patrząc moralnie to właśnie Ezaw był lepszym człowiekiem a Jakub cwanym oszustem. Tak patrząc, to Bóg powinien umiłować Ezawa a Jakuba znienawidzić. Ale nie chodziło o dobro lub zło, ale On chciał, aby istniał wolny wybór. W tym miejscu często zadaje się pytanie; czy Bóg był nie w porządku? To utrzymywało się też u Ap. Pawła, gdy wykładał prawdę o Bożym wolnym wyborze, ponieważ prawie żadna inna prawda nie jest przez naturalny rozum bardziej znienawidzona, niż ta o suwerenności Bożej. Ludzka duma nie znosi wyobrażenia, że Bóg wszystko określa i rządzi tak, jak się Jemu podoba. Albo jest się na takiego Boga okropnie rozgniewanym, albo próbuje się Biblijne Słowo Boże o wolnym wyborze przekręcać, lub całkowicie je omijać. Ponieważ nie podoba się nam, że Bóg w jakiejś formie nienawidził Ezawa, chcielibyśmy według naszego, ludzkiego życzenia przetłumaczyć: "Jakuba umiłowałem i Ezawa również!" Problem tkwi w tym, że tak po prostu nie jest. Nawet, jeśli słowo "nienawidzę" przetłumaczy się trochę łagodniej, to przecież istniejąca różnica i tak zostaje. Dlaczego nie pozostawimy Biblii taką, jaka jest? Dlaczego zawsze chętnie inaczej ją interpretujemy? Uważam, że tkwi to w tym, że chcemy mieć Boga według naszej wyobraźni. Dzisiaj zawsze mówi się o "dobrych ludziach" i chce się też mieć Dobrego Boga. Jesteśmy ukształtowani humanistycznie i dlatego życzymy sobie humanistycznego Boga.

Ale Bóg mówi sam w Psalmie 50,21: "Mniemałeś, żem tobie podobny". Bóg nie jest taki jak my i nie może być oceniany według naszych kryteriów. Ponieważ często to robimy Biblia pyta: "Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca?" (Joba 4, 17). My popełniamy nadużycie, jeśli chcemy pouczać Boga jak ma rozumieć sprawiedliwość: "Bo sprawiedliwy jest PAN, nasz Bóg, we wszystkich swoich dziełach, których dokonał" (Daniel 9, 14). Gdy przekształcamy znaczenie Biblii, bo nie pasuje ono do naszej wyobraźni, jest to oznaką nie pokory przed Bogiem, ale dumy i wyniosłości. Jeśli spojrzymy na historię zbawienia Izraela, odkryjemy, że ten naród otrzymał taki Boży przywilej tylko przez wybranie, podczas gdy inne narody musiały pozostać w ciemności przez tysiąclecia. Bóg też nie wybrał Izraela z powodu przewidzianej jakości i przewagi, lecz: "Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy, przylgnął Pan do was i was wybrał, gdyż jesteście najmniej liczni ze wszystkich ludów, lecz z miłości swej ku wam." (5 Mojżesz 7, 7-8). Jeśli dalej pójdziemy przez Biblię, krok po kroku spotkamy się z Bożym wybraniem. Popatrzmy na Saula i Dawida. Pewnego dnia Dawid doszedł do miejsca, gdzie zaistniała prawdziwa różnica między tymi dwoma królami.


Strona 3

Powiedział on, do szydzącej z niego kobiety Michal: "Pan... wybrał raczej mnie niż twojego ojca i niż cały jego dom" (2 Samuela 6, 21). I właśnie, dlatego tylko Dawid, a nie Saul znajduje się w linii zbawienia. I dalej: Podczas gdy cała Jerozolima układała się do snu, Aniołowie ukazali się wybranym pasterzom na polu - tylko im samym. Dlaczego nie wszystkim mieszkańcom Jerozolimy? Łaska nie została też wyświadczona całemu krajowi, ale tylko mędrcy ze wschodu zobaczyli gwiazdę betlejemską i mogli znaleźć Chrystusa. Możemy pójść od jednego proroka do innego, od jednego ucznia czy Apostoła do następnego i zawsze widzimy, że Bóg wybiera po prostu według upodobania swojej woli. Tak też objawił Bóg swą nieodpartą władzę Saulowi z Tarsu mówiąc mu: "Wybawię cię od ludu tego i od pogan, do których cię posyłam" (Dzieje Ap. 26, 17). Bojaźliwemu Ananiaszowi, który miał pomóc w duszpasterstwie przerażonemu Ap. Pawłowi, Pan powiedział: "Idź, albowiem mąż ten jest moim narzędziem wybranym" (Dzieje Ap. 9, 15). Było wielu innych uczonych w Piśmie, których Bóg mógł uratować i przygotować jak Saula z Tarsu, ale Bogu wypada, według zasady Bożego wyboru ratować i posyłać, kogo sam chce.

Jak powinniśmy obchodzić się z wybraniem?

Możemy zaprzeczać nauce o wybraniu, wkoło ją interpretować i pomijać. Możemy ją też z serca przyjąć i umieścić w naszym wyznaniu wiary tak, jak uczynili to np. niemieccy Baptyści w roku 1847 pod kierownictwem Johana.G Onckena. W artykule V, pod tytułem: "Od wybrania do błogosławieństwa" jest powiedziane (str. 274): "Jak od założenia świata... w Bożym postanowieniu... ,tak zostają wybrane od zgubnej płci rodzaju ludzkiego, przez Ojca, te osoby, którym zbawienie ma zostać z biegiem czasu naprawdę nadane...Takie postanowienie Boże jest niezmienne i ustanowione na wieki tak, że ci, których ono dotyczy, czyli wybrani przez Boga chrześcijanie, nie mogą wyrwać się z Jego ręki; dużo więcej - przez Boże panowanie chrześcijanie zostają zachowani w wierze i w miłości aż będą zmienieni w dziedziczeniu Jego wspaniałości." Zostaje pytanie: Jak się masz, kochany przyjacielu zachować? Graf Zinzendorf tak wytłumaczył tajemnicę wybrania z łaski: Niezbawiony człowiek przyszedł do wejścia do Królestwa Niebieskiego. Nad wejściem zobaczył tablicę ze słowami: "Jest Pan serdecznie zaproszony, proszę niech Pan wejdzie". Wędrowiec zastanawiał się, chodząc tam i z powrotem, podjął decyzję i przeszedł przez bramę do wnętrza Królestwa Niebieskiego. Gdy wszedł, nie powędrował od razu dalej, lecz popatrzył jeszcze raz na wejście od strony wewnętrznej. I znowu odkrył tablicę, na której tym razem było napisane: "Wybrany do życia wiecznego od założenia świata!" A więc mój przyjacielu - przyjmij prawdziwą odpowiedzialność. Pokutuj i nawróć się. Przejdź przez wąską bramę. To jest jedna strona Ewangelii. On apeluje do ciebie. Jak przejdziesz przez Bożą łaskę, wtedy zauważysz, że wszystko w twoim życiu było tylko łaską. Amen.


 Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV