Trwać w Chrystusie*
TV - Program z 27.07.2011 (Nr 886) - Pastor Wolfgang Wegert
Kazanie: „Trwajcie we mnie, a Ja (trwam) w was! Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami, kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną. Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam. Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się uczniami moimi. Jak mnie umiłował Ojciec, tak i ja was umiłowałem; trwajcie w miłości mojej. Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego. To wam powiedziałem, aby radość moja była w was i aby radość wasza była zupełna. Takie jest przykazanie moje, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem. Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich. Jesteście przyjaciółmi moimi, jeśli czynić będziecie, co wam przekazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko co słyszałem od Ojca mojego, oznajmiłem wam. Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, bo to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim dał wam. To przekazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali" (Ew. Jana 15, 4-17)
Słowa "trwać" Jezus używa w tych wersetach 13 razy. To musi mieć znaczenie. Dlatego pytamy, co takiego ma w sobie słowo "trwanie".
Strona 2
"Trwać"- Żywy związek
Krzew winny i latorośl mają związek życia. Tak więc Chrystus stoi też ze swoimi członkami w związku życia. Winorośl nie jest oparta na latorośli, też nie tylko przywiązana, przyklejona lub zszyta lecz jest z nią zrośnięta, tak, że sok z krzewu winnego bez przeszkód może płynąć do latorośli. Kiedy ktoś staje się chrześcijaninem, to nie przyjął religii i został wpisany do księgi tylko dogmatów wiary chrześcijańskiej, ale zostaje uczyniony przez Ducha Świętego w jedność z Chrystusem. On zostaje prawidłowo umieszczony tak, że jest z Nim złączony i w Nim żyje. Dlatego Ap. Paweł mówi: "Żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus (...)" (Galacjan 2, 29). Życie Jezusa pulsuje we mnie jako chrześcijańskie. Jak latorośl żyje przez sok krzewu winnego, tak Boże dzieci żyją przez krew i przez Ducha Jezusa Chrystusa. Nasza wiara nie opiera się na literze, lecz jest żywym związkiem. Dlatego radujcie się i weselcie: "On jest mój a ja jestem Jego, ja nie chcę z nikim innym być!" Jesteśmy w Nim a On w nas! Co za wspaniała myśl, co za chwalebne przesłanie: "Mamy wspólnotę serca ze Zbawicielem i żyjemy i tak pozostajemy w nim, jak latorośl na winnym krzewie."
"Trwanie" w Chrystusie chce być pielęgnowane
Ale teraz Pan nas napomina: "Trwajcie we mnie, a ja w was!" (Ew. Jana 15, 4). To oznacza, że mamy aktywny udział w "trwaniu" w Chrystusie. To jest tak jak z naszym życiem biologicznym. W naszym poczęciu i urodzeniu nie zadawano nam pytań. To wydarzyło się bez naszego świadomego udziału. Ale po tym jak się urodzimy i coraz bardziej w naszym wolnym podarowanym życiu wzrastamy, otrzymujemy odpowiedzialność za nasze życie. Tak samo jest też z naszym życiem duchowym. Otrzymaliśmy wyjście od duchowej śmierci; wyjście z wolnej łaski bez naszego udziału, ale teraz żyjemy i mamy odpowiedzialność za nasz rozwój duchowy. Pan obiecał, chronić nasze duchowe życie aż do wejścia w wieczność, ale On wzywa nas, aby to nowe życie w Nim także osobiście wpierać. Dlatego Ap. Paweł mówi: "A tak, jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie" (Kolosan 3, 1). Szukaj tego co jest w górze, uganiajcie się za świętością! A w naszym rozdziale Jezus mówi: "Trwajcie we mnie!" Jeżeli to czynicie, jest to pewny znak na to, że macie życie, że jesteście prawdziwi. Martwi chrześcijanie spadną prędzej czy później, ale żywi pozostają. Oni pielęgnują społeczność i zrastanie z Chrystusem. Oni nie mówią: "Ach, jest tak świetnie, jestem latoroślą na krzewie winnym, nic nie może przecież mi się stać!" Nie, oni aktywnie pracują według żywego związku ze Zbawicielem! Czy jesteś królewskim dzieckiem? - Wtedy też się tak zachowuj! Jesteś latoroślą w krzewie winnym, wtedy tak żyj i tak też pozostań w tym krzewie winnym! "Kto wierzy, ten się nie zachwieje" (Izajasz 28, 16). Kto wierzy , ten pozostaje, stara się, chce dać się oczyścić, ażeby przynosić więcej owoców.
"Trwać" - jak to wygląda całkowicie praktycznie
Chcesz tego? Wtedy jest to znak, że jesteś prawdziwą latoroślą. Jak możesz teraz pozostać w krzewie Chrystusa? 1. Przez Słowo Boże "Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, a stanie się wam" (Ew. Jana 15,7). Chcesz trwać w Chrystusie, to trwaj w Jego Słowie. Tylko w ten sposób możesz wyciągnąć sok życia z krzewu winnego, wzrastać i owocować. Bez codziennego życia z Biblią nie ma trwania w Chrystusie.
Strona 3
Psalmista mówi: "W sercu moim przechowuję słowa twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie" (Psalm 119, 11). Dlatego, to również oznacza, że powinniśmy głosić Słowo - i my to czynimy. Czytaj, ucz się i żyj Pismem Świętym. Pozwól aby do ciebie płynęło codziennie. W przeciwnym razie będziesz słaby, bez siły i przyniesiesz tylko mało owoców.
2. Poprzez modlitwę
"Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam" (Ew. Jana 15, 7). A więc jeśli trwacie w Słowie Chrystusa, wtedy płynie również modlitwa oraz jej wysłuchanie. Ponieważ jesteśmy z Nim w jedności, że mamy takie same myśli, pragnienia i modlitwy. Niektórzy nie modlą się z tego stosunku życia ze Zbawicielem, ale tylko sporadycznie, jeśli mają specjalne potrzeby. Cały czas przedtem mieli swoje myśli ukształtowane przez ten przemijający świat - przez media i ich rozrywkowy świat. Ale gdy nagle przychodzi potrzeba wtedy przypominają sobie o Jezusie i o modlitwie. Ale w ten sposób nie modlisz się z kontaktu ze Zbawicielem, nie z miłości do Niego, ale modlisz się z ciała. Natomiast jeśli trwasz w Nim, trwasz w Jego Słowie i trwasz w Nim w modlitwie, wtedy twoje osobiste życie zmieni się i nauczysz się bardziej i bardziej kompatybilnie modlić się z Jezusem, według Jego woli. I takie ma to miejsce: "Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam" (Ew. Jana 15, 7).
3. Poprzez miłość
Kto chce pozostać w miłości Jezusa? I jakie macie możliwości? "Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości"(Ew. Jana 15, 10). A więc jeśli nie tylko ogólnie przyjmujemy w nas Słowo, lecz konkretnie przestrzegamy przykazań, wtedy trwamy w Jego miłości. Widzicie, jaką wspaniałą rolę odgrywa Zakon. "Szczęśliwy ten (...) kto ma upodobanie w Zakonie Pana i Zakon Jego rozważa dniem i nocą. Będzie on jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, wydające swój owoc we właściwym czasie, którego liść nie więdnie" (Psalm 1, 2-3). Jeśli mamy radość z wyjaśniającej wskazówki Pisma Świętego i chętnie ją wypełniamy, wtedy jest to znak naszej miłości do Pana. Wtedy trwamy w Jego miłości. I dlatego Pan mówi też zaraz w wersecie 14: "Jesteście przyjaciółmi moimi, jeśli czynić będziecie, co wam przykazuję" (Ew. Jana 15, 14). A co On przekazuje w szczególności? "To przekazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali" (Ew. Jana 15, 17). Podsumowanie: Jak można "trwać" w Chrystusie całkiem praktycznie? Odpowiedź: Trwaj w słowie, trwaj w modlitwie, przez przykazanie, w praktykowaniu miłości do Boga i miłości wzajemnej. Wtedy trwamy w Chrystusie. Trwanie w Chrystusie nie jest więc po prostu tylko intuicyjnym uczuciem, ale to orientacja życia z konkretnymi normami.
Cel trwania w Chrystusie
1. Przez to mamy radość
Jeśli "trwamy" w Panu, wówczas powinno stać się to dla nas radością: "To wam powiedziałem, aby radość moja była w was i aby radość wasza była zupełna" (Ew. Jana 15, 11). Wyobraź sobie, że jesteś latoroślą pełną winogron. Czy to nie jest powód do wylewnej radości dla ciebie? Tak, ciesz się w intensywnym życiu z Jezusem!
2. Uwielbienie Ojca
Ale jest jeszcze inny cel, dlaczego powinniśmy trwać w Jezusie. Słyszymy go sami: "Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie" (Jana 15, 8). Ojciec jest ogrodnikiem. A kiedy winorośla w Jego krzewie mają obfite winogrona, wtedy On ma chwałę.
Strona 4
Czy chcemy, żeby Ojciec miał sławę, żeby był uwielbiony? To pozwólmy sobie żyć intensywnym życiem z Jezusem i codziennie praktykować, trwanie w Nim! Ale na koniec przychodzi jeszcze coś. A jeśli nam się uda, to czy mamy powód aby być z siebie dumni? Nie! Abyśmy nie wpadali w tą pułapkę, Jezus nam przypomina zasady wyboru i mówi: "Nie wy mnie wybraliście, ale ja was wybrałem i przeznaczyłem was abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały" ( Ew. Jana 15, 16). Czy latorośl powinna się chwalić, że tak dobrze trwa w krzewie winnym i jest płodna? Nie, nigdy. Albowiem my nie chcemy zapomnieć: Wszystko, co mamy jako latorośle, mamy od Niego. Skąd to pochodzi, że jesteśmy w Chrystusie? Z nas? Nie, Ap. Paweł mówi nam wierzącym: "Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie (...)" (1 Koryntian 1, 30). A skąd pochodzi to, że trwamy w Nim? To pochodzi od Jezusa. Wszelka moc, którą ma latorośl, pochodzi z krzewu winnego. Komu zatem należy się cześć - winorośli czy krzewowi winnemu? "Bo któż ciebie wyróżnia? Albo co masz, czego nie otrzymałbyś? A jeśli otrzymałeś, czemu się chlubisz, jakbyś nie otrzymał?" (1 Koryntian 4, 7). To jest po prostu wszystko Łaską!!! Amen!
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV