Skuteczne powołanie*
TV - Program z 15.06.2008 (Nr.785) - Pastor Wolfgang Wegert
Kazanie: "Albowiem których wcześniej poznał tych też przeznaczył, aby byli podobni obrazowi Syna jego, żeby on był pierworodnym między braćmi. A które przeznaczył, te też wezwał: a które wezwał, te też usprawiedliwił i uwielbił " (Rzymian 8, 29-30)
Niedawno rozmawialiśmy o tak zwanym "ordo salutis", które opisuje porządek doświadczenia zbawienia w życiu człowieka. Na początku występuje przeznaczenie przed założeniem świata, potem wezwanie przez Ewangelię, jako trzecie nowonarodzenie, potem nawrócenie, usprawiedliwienie, przyjęcie jako dziecko, uświęcenie, ochrona aż do końca, wejście do wiecznego życia i jako ostatnie, dziesiąte- uwielbienie w zmartwychwstałym ciele. W trochę skróconej kolejności pokazane jest to w naszym tekście: "Albowiem których przejrzał i przeznaczył, aby byli podobni obrazowi Syna jego, żeby on był pierworodnym między braćmi. A których przeznaczył, tych też wezwał: a których wezwał, tych też usprawiedliwił, tych i uwielbił".
Poznał, czy tylko wcześniej widział?
Rozmawialiśmy już o tym, że na początku jest poznanie i przeznaczenie Boże, a więc wybranie przed założeniem świata. Słowo "przejrzał" można przetłumaczyć także słowem "poznał". Niektórzy wykładowcy wnioskują, że w aktach Bożego wybrania działa jedynie pasywne poznanie Boże. Mówi się, że Bóg wybiera tych, u których przejrzał, że zdecydują się dla Niego. To utrzymuje człowieka w podstawie swojego wybrania. Przeciwko temu, świadczą jednak biblijne założenia. Wymienię tylko dwa. Po pierwsze: Jeśliby Bóg wybrał nas, gdyż poznał, że kiedyś zdecydujemy się dla Niego, wtedy powodem naszego zbawienia bylibyśmy my sami. To tak, jakbyśmy dostarczyli coś Bogu i mieli taką wartość, dla której nas wybrał. Z sąsiadem poszliście kiedyś na nabożeństwo do kościoła. Obydwaj słyszeliście to samo kazanie i to samo zaproszenie do wiary. Ty uwierzyłeś a twój sąsiad nie. Pytanie brzmi: Dlaczego ty, w przeciwieństwie do swego sąsiada odpowiedziałeś wiarą? Byłeś od niego bystrzejszy, a może miałeś większe kompetencje moralne lub nawet duchowe? Możesz sobie to naprawdę wyobrazić, że Bóg wybrał ciebie od założenia świata, bo zobaczył w tobie coś lepszego niż w sąsiedzie?
Strona 2
W swojej biografii Spuregon pisze na ten temat: "Ale może ktoś mówi, że Bóg widział z góry, że uwierzysz i dlatego ciebie miłuje. Co widział wtedy z góry w stosunku do mojej wiary? Że ją otrzymam od siebie samego i sam z siebie będę Mu ufać? Nie, Chrystus nie mógł tego przejrzeć, ponieważ żaden chrześcijanin nie będzie mógł powiedzieć, że wiara pochodzi od niego samego... !" To oznacza, że Pan może poznać wiarę, którą w swojej łasce, sam, osobiście włożył w serce człowieka, ale nie może przejrzeć, że ktoś sam z siebie solidnie będzie wierzyć w Jezusa. Takiej zdolności nie posiada żaden naturalny człowiek. Bóg założył sobie wybranie nie dlatego, że widział dobrego człowieka, lecz ze względu na swoje wieczne, wolne i niezależnie powzięte postanowienie. Chcę jeszcze raz sam sobie zadać pytanie: Dlaczego to ja się nawróciłem a nie mój kolega? Dlaczego to ja stałem się wierzący a nie mój kolega? Dlaczego to ja wierzę a nie mój brat? To nie ma nic wspólnego z jakąś moją zaletą przeważającą we mnie. Znajduję tylko jedną odpowiedź: To była łaska, tylko łaska! Przez Bożą łaskę jestem tym, kim jestem!("Amazing grace"). Ap. Paweł połączył to razem pisząc: "W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata... Przeznaczył nas dla siebie byśmy byli jego dziećmi... Ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w umiłowanym" (Efezjan 1, 4-6).
Biblia przez "poznanie" rozumie więcej niż tylko wiedzieć o czymś z góry. Zobaczymy to także w drugim założeniu, które chcę wam teraz pokazać. Wyjaśnię to na przykładzie tego, jak doszło do ślubu mego brata z jego żoną. Przed wielu laty pojechał na młodzieżowe spotkanie, w którym uczestniczyło wiele dziewcząt. Chociaż żadna z nich nie interesowała go, nagle zobaczył film, że jedna z tych nieznanych uczestniczek - Gertruda, powiedziała mu "Tak" a pozostałe nim pogardziły. I tak, z powodu wcześniej widzianej Gertrudy, ożenił się z nią. Czy możecie sobie wyobrazić, że tak to było? Nie! Opowiem wam jak naprawdę było: Już w pierwszym dniu oczy mego brata padły na Gertrudę. On pokochał ją od pierwszego wejrzenia i natychmiast zdecydował, że chce się z nią kiedyś ożenić. Zarazem był pewny, że Gertruda zostanie jego żoną. W czym tkwi różnica pomiędzy tymi dwoma rodzajami - tzw. widzieć przed? Jedno bazuje na przyszłej pewności a drugie na związku i miłości. Element osobistego związku jest dokładnie Bożą podstawą znajomości. Tą myślą jest to, że Bóg od wieczności, widzi ludzi, z którymi chce się zjednoczyć w jedno - w miłości. W skutek tego, działa On tylko w ściśle wybawiającej, nieodpartej miłości, która urzeka serca tych ludzi, którzy pewnego dnia powiedzą "tak" Chrystusowi i nawrócą się do Niego. Zatem Bóg poznał najpierw w taki sposób, w jaki mężczyzna wybiera z miłości swoją kobietę. Dlatego Luter wyznaje słynne słowo z Jeremiasza 31: "Miłością wieczną umiłowałem cię, dlatego tak długo okazywałem ci łaskę" (werset 3). Bóg nie pociągnął nas do siebie z powodu naszych dobrych rokowań, lecz po prostu z powodu swojej wiecznej miłości do nas. Bóg wszystko wiedział i wie o mnie. Wie o tym, że jestem. Ale nie dlatego mnie wybrał, lecz po prostu bez powodu zakochał się we mnie. Aby mnie wybrać, nie poruszyło Go to, co we mnie widział, ale to, co sam miał w sercu. Podarował mi bezwarunkowa łaskę i bezpodstawną miłość. Dlatego też, "ordo salutis" rozpoczyna się od słów: "Bo tych, których przedtem znał (widział) przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a on żeby był pierworodnym pośród wielu braci"(Rzymian 8, 29).
Skuteczne powołanie
Zbawienne błogosławieństwo pociąga za sobą dalszy ciąg: "A których przeznaczył, tych i powołał" (Rzymian 8, 30). To poznanie wiecznego- "rozpoznania" i "przeznaczenia", bez domysłów trafi do człowieka. Jak tajemniczy kochanek w końcu objawi swojej wybranej co jest w jego sercu, tak Bóg objawi to pewnego dnia swoim wybranym, dlatego jest powiedziane: "A których przeznaczył, tych i powołał".
Strona 3
Teraz przychodzi konkretne wezwanie Ewangelii. Tu nie ma mowy o ogólnym powołaniu, które przyjdzie do wszystkich ludzi jako wezwanie, które usłyszą tylko akustycznie. Dzisiaj wielu ludzi słyszy to przesłanie tylko uszami, ale nie sercem. Ja jestem jednak pewien, że to kazanie wielu też sercem usłyszy. Wsłuchają się, ponieważ Bóg otworzy ich serca przez Ducha Świętego. To są ci, których rozpoznał i którzy otrzymali skuteczne, Boże powołanie. O nich Dzieje Apostolskie mówią: "wszyscy ci, którzy byli przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli" (Dz. Ap. 13, 48), ponieważ ich "powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami"(2 Tymoteusz 1, 9). To wyśmienite poznanie pomogło mi któregoś dnia podczas mojej ewangelizacji, krótko przed załamaniem się sowieckiego komunizmu. W czasie mojego wezwania do nawrócenia podniósł się tłum ludzi z platformy - pośród nich wielu oficerów w mundurach armii czerwonej. Widziałem jak oni modlili się, jak oni płakali, jak wyciągali swoje ręce do Jezusa, żeby zostać zbawionymi. Byłem tak ogarnięty tym widokiem, że zapytałem Jezusa: "Panie, kim są ci wszyscy tutaj i jak oni tu przyszli?" Wewnętrzna odpowiedź brzmiała: "Wolfgang, ci tutaj to moi wybrani od wieczności; dzisiaj wezwałem ich i zostali pociągnięci moją prowadzącą i nieodpartą miłością. Dlatego są tutaj!" To głęboko mnie poruszyło. Mateusz mówi, że Pan: "zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi" (Mateusz 24, 31). Biblia rozumie przez Ewangelizację świata dokładnie to, że będą zgromadzeni wszyscy wybrani. Czy chcesz wiedzieć kochany przyjacielu czy jesteś poznany i przeznaczony przez Boga? Rozpoznasz to w swoim powołaniu, w tym, że masz pragnienie Bożego Słowa, że chcesz być zbawiony; że z serca wierzysz i chcesz prowadzić życie, które podoba się Bogu. Ta wskazówka zapewnia o twoim skutecznym powołaniu. Tak, to dotyczy ciebie: "Których przedtem znał, tych też przeznaczył... a których przeznaczył, tych i powołał". Ciesz się mój przyjacielu tą łaską! Amen!
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV