Niech nikt nie lekceważy twojego młodego wieku*
TV - Program z 21.03.2010 (Nr. 839) - Pastor Christian Wegert
Kazanie: "Tak napominaj i nauczaj. Niech nikt nie lekceważy ciebie z powodu twojego młodego wieku. Bądź raczej wzorem dla wierzących - w mowie, w miłości, w wierze, w czystości" (1 Tymoteusza 4, 11-12)
Te dwa wersety stoją do siebie w dużym kontraście. W wersecie 11 Ap. Paweł pisze do Tymoteusza, że ma uczyć kościół w Efezie i nawet ma napominać. On miał dalej przekazać polecenia Ap. Pawła do kościoła i zatroszczyć się o to, żeby były wykonywane. Ale kolejne zdanie wskazuje wyraźnie, że w tym zachęceniu, w tym rozkazującym trybie, obejmuje Tymoteusza nieznaczne napięcie. Był to człowiek młody, nastoletni. Dlatego Ap. Paweł dodaje do tego: "Nich nikt nie lekceważy ciebie z powodu twojego młodego wieku". W tym zdaniu można uznać, że Tymoteusz był prawdopodobnie przed 20 lub młodszy. Jednak tłumacze Biblii są zgodni, że musiał mieć około 30. W greckiej kulturze mianowicie, było się uważanym za młodego w takim wieku. W wieku lat 40 też uważało się za młodego. Jeżeli się to przekroczyło, było się dojrzałym, mądrym i starym. Tak, więc być może niektórzy w kościele w Efezie, zazdrościli Tymoteuszowi lub też nawet byli zirytowani, że został on ustanowiony ponad ich głowami do usługi duszpasterskiej w ich kościele. Inni patrzyli na niego, tego młodego z wyniosłością tak jak uczynił Goliat wyśmiewając się z małego Dawida. Ten tekst przemawia do młodych ludzi, ale także oczywiście do starszych pod względem ich stosunku do młodych. W tym miejscu chciałbym wyjaśnić, że my w kościele - Arka, jesteśmy w tym zakresie niezwykle błogosławieni. My odczuwamy serdeczność we współżyciu między pokoleniami (sponsoring modlitwy).
Czego możemy nauczyć się z tego tekstu?
Po pierwsze musimy pamiętać, że taka wewnętrzna postawa do ludzi młodych, Ap. Paweł nazywa "lekceważeniem". Może to być coś w naszym sercu, co w wyniosły sposób wyraża się wobec młodych ludzi, i może mieć wiele przyczyn.
Strona 2
a) Po pierwsze przyczyna tkwi - i stąd zawsze powinniśmy zacząć - w naszych sercach. To jest wyraz dumy i uwielbienia naszego ego, jeśli gardzimy innymi. Myślimy, że jesteśmy lepsi lub po prostu sędziami, którzy mogą tylko sobie pozwolić na wydawanie osądu o innych. To jest odzwierciedleniem braku miłości do bliźniego, jeśli patrzymy na młodych a w ogóle na ludzi wyniośle z góry i ich dyskwalifikujemy. Może to obejmować inne obszary takie jak edukacja, status społeczny, wygląd itd. Nasza duma nie pozwoli sobie na to, żeby młodzi mieli coś do powiedzenia, jak już sami coś w życiu osiągnęliśmy i ostatecznie wiemy lepiej. W zasięgu wzroku nie ma w tym biblijnej pokory. b) Następnie młodzież zostaje powiązana z pewnymi atrybutami: niedojrzałość, brak szacunku, obojętność w stosunku do poważnych tematów, błądzenie w duchu i tak, również ukłony w stosunku do nacisków kolegów i przyjaciół, skupianie się na zabawie, która jedynie się liczy. Jeżeli te rzeczy dominują i przeważają, wtedy to prowadzi do tego, że są ludzie, którzy gardzą młodzieżą.
To co Ap. Paweł teraz czyni jest, dać drogę Tymoteuszowi, aby zrobił wszystko, co w jego mocy, aby nie dać ludziom wokół niego żadnego powodu by myśleli o nim lekceważąco. On mówi: "Wy, młodzi ludzie, nie pozwólcie na to, żeby starsi was lekceważyli". Inne tłumaczenie Biblii mówi: "niech nikt nie pogardza twoją młodością". To oznacza, że ostrzeżenie nie zostało wydane wspólnocie ale osobiście Tymoteuszowi ( patrz Tytusa 2; 15) . "Niech cię nikt nie lekceważy" (Luter 1912). On powinien zatroszczyć się o to, żeby jego młodości nie można było uczynić zarzutem. On nie powinien być obojętny na to, co myślą o nim starsi (według tego świeckiego motta: "Jest mi przecież obojętne, co myślą starsi"). Lecz on ma zrobić wszystko, żeby pogarda nie mogła się rozszerzać. Co wtedy może w tym zrobić? Odpowiedź jest jasna.
Boża skala, nie ludzka skala
On nie osiągnie tego przez to, że przyjmie zachowanie starego człowieka. Ap. Paweł nie mówi: "Dowiedz się, co im się podoba i potem podejmij stosowne działania". Jeśli próbujemy dowiadywać się, co podoba się ludziom i zgodnie z tym podejmować stosowne działania, wtedy poniesiemy klęskę, ponieważ nigdy nie można każdego odpowiednio zadowolić. Nie chodzi o to, aby podobać się ludziom, rodzicom lub kościołowi. Ap. Paweł nie oczekuje ludzkich zasad działania. Bo dla niego wskazówką jest coś zupełnie innego. On chce, żeby Tymoteusza nie satysfakcjonowały wymagania ludzkie, ale wymagania Boże. Tymoteusz ma, zatem dowiedzieć się, co mówi Bóg i czego chce Bóg, a nie, czego oczekują ludzie. Tymoteusz miał być wzorem w rzeczach, które leżą na sercu Bogu: "Bądź raczej wzorem dla wierzących". Oznacza to, że w młodym wieku można być wzorem a także powinno się nim być. W czym więc wzorem?
Wzorem w Słowie
To oznacza: w tym, co mówisz i jak prowadzisz rozmowy powinieneś być wzorem. Język chrześcijanina powinien być godny do naśladowania przez innych. Dlatego Jezus mówi w Mateuszu 12: "Albowiem z obfitości serca mówią usta" (werset 34). On mówi przez to, że: Gdy słyszę jak mówisz, wiem, jak to wygląda w twoim sercu". Przy tym jest jasne, że wymaganie, które Ap. Paweł tutaj wymienia nigdy nie może być wykonane przez nas, jeśli zewnętrznie szkolimy nasze zachowanie. Jeśli nasze słowa przepychem pociągamy do dobrych manier, to jest tak, jakbyśmy zamalowywali gnijące owoce naszych drzew. Pod tym dalej się one psują. To wymaga zmiany serca. I ta zmiana jest możliwa tylko wtedy, jeżeli nie stawiamy ufności w nas samych i naszych możliwościach, lecz tylko na Jezusie, który stał się dla nas prawdziwym wzorem i który może dać nam nowe serce.
Strona 3
Co to konkretnie znaczy? - Żadnego kłamstwa: Odłożyć kłamstwo. Efezjan 4, 25: "Przeto odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim, bo jesteśmy członkami jedni drugich". Oznacza to, że pierwszą rzeczą, pochodzącą z ust młodzieńca i nas wszystkich, musi być prawda. Nie może być, że jednej osobie coś mówimy a następnej o tym samym przeciwnie. To niszczy zaufanie i nikomu nie służy, jako wzór. - Bez gniewu: "Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie" (Efezjan 4, 26). Nie mów żadnych słów gniewu i złości w frustracji, goryczy lub w niełasce, lecz niech twoje słowa sprawdzone będą przez smak zbudowania. "Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają" (Efezjan 4, 29).
Wzorem w postępowaniu
Możemy mieć wiele słów. Ale są one bezwartościowe, jeżeli nie są poparte i potwierdzone przez nasze uczynki. C. H. Spurgeon powiedział: "życie człowieka ma zawsze większy wpływ niż jego słowa. Jeśli ludzie go podsumowują, wtedy szacują jego uczynki jak dolary a jego słowa jak grosze." Napędzamy słowa, za którymi nic się nie znajduje, wtedy wyrządzamy szkody. Dlatego Jakub mówi: "Czy jest między wami ktoś mądry i rozumny? Niech to pokaże przez dobre postępowanie uczynkami swymi, nacechowanymi łagodnością i mądrością" ( Jakub 3, 13). "Lecz za przykładem świętego, który was powołał, sami też bądźcie świętymi we wszelkim postępowaniu waszym" (1 Piotra 1, 15). Chodzi o czas z ludźmi, z którymi mamy wspólnotę, miejsca, które odwiedzamy, energię, którą my wkładamy - chodzi o ogólny tryb życia. Opowiadano, że przed laty w komunistycznych Chinach pewien autor miał zlecenie, aby napisać biografię o chińskim misjonarzu Hudsonie Taylorze w celu zniekształcenia faktów by postawić go w złym świetle. Chciano zepsuć opinię temu błogosławionemu misjonarzowi Ewangelii. Gdy autor zabrał się do pracy, stawał się coraz bardziej i bardziej być pod wrażeniem świętego charakteru Hudsona Taylora i jego stylu życia, tak, że nie mógł wykonać swego zadania z czystym sumieniem. W końcu odłożył pióro, oderwał się od ateizmu i przyjął Jezusa, jako swego osobistego Zbawiciela w jego życiu. Innymi słowy nie tylko nasze słowa, ale także nasze życie powinno być wzorowe.
Wzorowym w miłości
Oznacza to służenie. W poświęceniu. "Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich" ( Ew. Jana 15,13).
Wzorowym w wierze
"W wierze" może tutaj oznaczać dwie rzeczy. a) Po pierwsze, oczywiście: "przez wiarę w Jezusa Chrystusa, ukrzyżowanego". To jest ta wiara w Boga, Ojca, który posłał na ten świat Syna Jezusa Chrystusa dla zbawienia z naszego zadłużenia: "aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (Ew. Jana 3, 16). Bądź tym wzorem każdego dnia, trzymaj się mocno tej wiary, codziennie polegaj na Nim, a nie na sobie samym. b) Słowo "wiara" może być tutaj przetłumaczone jako "wierny". Oznacza to, że Tymoteusz ma być wytrzymały. On nie ma się wahać, ale wytrwać w tym miejscu, w którym postawił go Bóg. On nie powinien rzucać ręcznikiem w każdym kłopocie, który przychodzi. Nie, on powinien być też wiernym, jeśli przychodzi ciężar za ciężarem.
Strona 4
Wzorowym w czystości
To odnosi się do czystości seksualnej. Obszar ten jest dla młodych i starych mężczyzn i kobiet zagrożony atakiem rożnego rodzaju min przeciwpiechotnych. Nie mało zrujnowało sobie życie, ponieważ byli niestaranni w tym zakresie i zgrzeszyli. "Młodzieńczych zaś pożądliwości się wystrzegaj" (2 Tymoteusz 2, 22). Jeśli więc my będziemy w tych sprawach wzorem, to na pewno będą ludzie, którzy nami pogardzą. Ap. Paweł nie uważa, że każda pogarda, która pochodzi od dorosłych, jest siłą rzeczy złą dla ciebie. Jeśli powiesz swoim kolegom, że poczekasz z seksem aż do ślubu, to na pewno będziesz przez nich pogardzany. Z taką pogardą zgadzamy się. Ale Bóg tobą nie gardzi. On wstawi się za ciebie, umocni ciebie i ciebie będzie błogosławić. Amen!
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV