Łączność z Bogiem*
TV - Program z 08.01.2006 (Nr. 719 W 1) - Pastor Wolfgang Wegert
Kazanie: ,,Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze." (Hebrajczyków 4,16)
Do Bożego tronu możemy przyjść zupełnie bezpośrednio, bez żadnym pośredników, ponieważ Jezus także siedzi na tronie. Teraz Boży tron jest także tronem Baranka (Obj. 22, 1). Nasz Zbawiciel Jezus Chrystus jest po prawicy Ojca i nas łączy. Przez Niego Ojciec ma w nas upodobanie, ponieważ Bóg ma upodobanie w Jezusie. Chrystus reprezentuje wszystkich swoich wierzących i dlatego wszystko się zwraca w Bożym upodobaniu także i do nas. W Chrystusie jesteśmy przyjemnym zapachem. Przez Jezusa staliśmy się synami i córkami Bożymi. Dlatego dziś przekazuje się to zaproszenie do wszystkich, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa i chcą mu zaufać w całym swoim życiu, i chcą być Jego dziećmi: "Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was" (Jakub 4, 8). Jezus zawołał: "Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie" (Mateusz 11, 28). A w Liście do Hebrajczyków jest jeszcze powiedziane: "Wejdźmy na nią ze szczerym sercem, w pełni wiary, oczyszczeni w sercach od złego sumienia i obmyci na ciele wodą czystą" (Hebr. 10, 22). Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus, ponieważ powiedział: "Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze." (Hebr. 4, 16). Jeśli obwiniają cię inni i nie chcą ci wybaczyć, jeśli coś tobie zarzucają i jesteś pełen goryczy, może nawet sam sobie coś zarzucasz w życiu i jesteś w niewoli, jeśli ciągle jesteś obciążony i nie masz żadnego przebaczenia, żadnej radości, jeśli nie masz zapewnienia o pojednaniu ze strony ludzi albo może nawet od siebie samego, to nadszedł odpowiedni czas, byś przyszedł szczerze i z wiarą do tronu łaski i powiedział: "Panie Jezu, ja Ciebie chwalę, ponieważ mogę mieć odpuszczenie grzechów przez twoją świętą krew." A więc przystąpmy do tego tronu łaski!
Ciebie też chciałbym prosić: Zwróć się w sercu do tronu łaski i się na niego otwórz. Pozwól tej łasce na absolutne panowanie w twojej rodzinie będzie tam wielki pokój. Nie pozwól wszystkiemu kierować przez osąd i własną sprawiedliwość, lecz przez łaskę. Ponieważ wszelki osąd i sprawiedliwość wypełnił przecież Jezus. A według Jego woli możemy żyć w Bożym miłosierdziu i wybaczeniu, i to, dlatego, że w niebie mamy tron łaski, który określa nasze chrześcijańskie życie. Nie możemy przystąpić tak po prostu, ale możemy uczynić to jak dziecko, z ufnością i dobrowolnie. Bo tron łaski nie jest nieobliczalny i nie zmienia się w tron gniewu. Jeśli przyjdziesz z wiarą i zaufaniem do ukrzyżowanego, będziesz przyjęty, ale łaski z pychą nie można połączyć. Inaczej być nie może, to jest absolutnie pewne, ponieważ Jezus powiedział: "a tego, który do mnie przychodzi nie wyrzucę precz" (Ew. Jana 6, 37). Na tronie łaski otrzymujesz od Chrystusa siłę do przetrwania.
Strona 2
Siłę do pracy, siłę do przetrwania bezrobocia, siłę w małżeństwie i rodzinie, siłę do wychowywania dzieci, siłę do osiągania sukcesu, lub siłę po stracie sukcesu, siłę do bycia samotnym albo siłę w cierpieniu i prześladowaniu, siłę w chorobie i w śmierci. Na tronie łaski wszystko jest przygotowane, wszystko, czego potrzebujemy w naszym całym życiu - obojętnie, w jakiej sytuacji możemy się znajdować. Chciałbym ciebie tak zachęcić: Przystąp szczerze do tronu łaski, żebyś otrzymał miłosierdzie i łaskę do takiego czasu, w którym będziesz potrzebował pomocy. Tam tkwi pomoc dla ciebie. Dlatego żyj na tronie łaski, żyj codziennie przy Jezusie. Jego łaska jest twoją siłą! Amen.
W dalszym ciągu kazania nastąpi rozmowa pomiędzy Pastorem Wegertem a Andy Mertinem, który powrócił do tematu w podchwytliwych pytaniach, jakie prawdopodobnie mają też niektórzy nasi widzowie telewizyjni.
Andy Mertin: Słyszeliśmy akurat werset Biblijny: "Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was" (Jakub 4, 8). Ale jak można to uczynić? Ponieważ z jednej strony Bóg mówi w swoim Słowie: "nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu" (2 Mojż. 33, 20). A potem Pismo zawiera też w sobie zupełne przeciwieństwo tego, mianowicie wezwanie i zachęcenie: "Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze" (Hebr. 4,16). Czy ten werset nie jest przeciwieństwem? Pastor Wegert: Rozumiem, co sobie myślisz? Najpierw jest napisane "Wstęp zabroniony", a po drugiej stronie "Wstęp wolny". Jak to może być, że obydwa wersety są prawdą? Aby wyjaśnić to pytanie musimy cofnąć się z powrotem do ogrodu Eden. Pierwsza para ludzka - Adam i Ewa - mieli wstęp do Boga, żyli w cudownej i niezmąconej społeczności z Nim. Ale jak wiemy, społeczność tą, w życiu pierwszych ludzi, zniszczył potem grzech. I to miało smutne następstwo także dla nas dzisiaj, dla całej ludzkości. Oznacza to, że grzech nas zepsuł, uczynił nas złymi i nieczystymi, nieświętymi i niesprawiedliwymi. Dlatego Bóg musiał się od nas oddzielić, ponieważ nie może mieć koło siebie grzechu. Biblia mówi: "Wasze grzechy oddzielają was od Boga". To jest punkt pierwszy. Ale potem w Ewangelii przyszedł Jezus i wziął na siebie nasze grzechy przez cierpienie i śmierć na krzyżu. Przez to, nasz grzech jest anulowany. Z naszej nieczystości będzie czystość, z niesprawiedliwości będzie sprawiedliwość przez wiarę i związek z Jezusem. I od tej chwili, Bóg widzi tego, który jest na tronie. Nie mnie, ani ciebie, ani kogokolwiek z nas, ale Jezusa Chrystusa. W Jezusie, Bóg widzi nas jako sprawiedliwych, czystych i świętych. Dlatego: W Jezusie Chrystusie jest wstęp wolny. Pozwólcie sobie, zatem do Niego przystąpić! Andy Mertin: To się nazywa wolny dostęp! Nie potrzebujemy żadnych ludzi, którzy mogliby za nas występować przed Bogiem? Żywych, czy umarłych? Pastor Wegert: Jeśli chodzi o nasze wieczne zbawienie, nasze szczęście i nasze wejście do nieba, to nie potrzebujemy do tego żadnych pośredników i pomocy od jakichkolwiek ludzi. Biblia mówi nam całkiem wyraźnie w 1 Tymoteusza 2, 5-6: "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich." Zrozumiałe jest to, że możemy prosić ludzi, np.: o pomoc modlitewną. Możemy pytać, czy są gotowi modlić się za nas, gdy jesteśmy chorzy lub, gdy mamy inne sprawy pochodzące z naszego codziennego życia wiary. Nie chodzi przy tym o prośby o szczęście. Nie mogę prosić mojego brata, lub wierzącą siostrę, żeby poszła do Boga i dołożyła trochę dobrego słowa o mnie, abym także doszedł później do nieba. To może uczynić tylko Jezus. Jak zostać zbawionym, Jezus wyjaśnił na krzyżu!
Strona 3
Andy Mertin: Powiedzmy jeszcze raz o "życiu w łasce." Pastor Wegert: Na tym świecie nikt już nie potrzebuje żyć w poczuciu winy, jeśli ma w swoim sercu Jezusa Chrystusa. Andy Mertin: Chciałem zapytać jeszcze o coś innego, byśmy niczego błędnie nie zrozumieli. Czy łaska - oznacza, że grzech lub złe zachowanie nie są w ogóle takie złe? Pastor Wegert: To byłoby całkowite nieporozumienie. To jest tak,: kto żyje w przebaczeniu i łasce, to zrozumiałe jest, że rozpoznał swoją winę, przyznaje się do niej i jej żałuje, tj. pokutuje. Natomiast ten, kto nie zna Ewangelii i Jezusa i o Nim nic nie wie, to próbuje swoją wiarę zakończyć przez wypieranie się i usprawiedliwianie. A kto zrozumiał Ewangelię - to rozpoznał swój grzech i prosił o przebaczenie. Nie musie się już obawiać, bo wie, że Jezus odpuścił mu jego grzech. Sprawiedliwi jesteśmy tylko przez krew Jezusa Chrystusa. Andy Mertin: Jeszcze jedna drobna sprawa. Jak to jest, jeśli ktoś powie: A jeśli ktoś popełnił morderstwo (lub cokolwiek innego i bardzo złego)? Czy na pewno wystarczy tylko łaska? Pastor Wegert: Tak, tego nie można zapomnieć, ponieważ Biblia mówi, że grzech jest grzechem. Ktoś kiedyś powiedział: "Obojętnie, czy przetniesz kabel elektryczny tylko w jednym miejscu, czy też wytniesz cały metr. Światła nie będzie w obydwu przypadkach." I tak samo jest, jeśli chodzi o małe i wielkie grzechy - obydwa niszczą związek z Bogiem. Zatem nie ma tu żadnej różnicy. Dlatego tych, którzy mają ciężkie grzechy i siebie nimi obciążyli chcę zachęcić, by zaufali Jezusowi, że chce im ich grzechy odpuścić. I oni także przez swoją wiarę i zaufanie będą sprawiedliwi w Jezusie Chrystusie.
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV