Doskonałe zbawienie*
TV - Program z 29.10.2006 (Nr. 724 W 1) - Pastor Wolfgang Wegert
Kazanie: "Ale ten sprawuje kapłaństwo nieprzechodnie, ponieważ trwa na wieki. Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawić za nami!" (Hebrajczyków 7,24-25)
Zbawienie ludzkości jest w Piśmie Świętym wielkim tematem. W Biblii chodzi zawsze o zbawienie, za którym tak tęskni całe stworzenie. I cudowne jest w tym to, że głoszenie Ewangelii nie jest ujarzmianiem i religijnym zniewoleniem, ale zbawieniem i wolnością ludzi przez Jezusa Chrystusa. Dlatego Marcin Luter także mówił często o chrześcijańskiej wolności. Zawsze tam, gdzie Ewangelia doszła, ludzie byli wybawiani ze swoich uwikłań. Zostali uwolnieni z kajdan grzeszności, związujących ich charakter, w którym także cierpieli. Zostali uwolnieni od nienawiści i zgorzknienia; a zamiast tego w ich życiu panuje miłość, pokój, sprawiedliwość i odpuszczenie. Ich dusza stała się wolna i zdrowa - i nie tylko teraz, ale i na wieki. Jak to dobrze, że istnieje takie zbawienie i dobrze jest temu, który go osobiście doświadczył! O tym zbawieniu mówi także nasz tekst, który przeczytaliśmy:, "Dlatego też może zbawić na zawsze tych" albo: "doskonale wybawić", a jeśli będziemy czytać dalej, znajdziemy odpowiedź na pytanie:
Skąd pochodzi wybawienie
"Ten (Jezus) sprawuje kapłaństwo nieprzechodnie, ponieważ trwa na wieki. Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nami" (Hebr. 7, 24-25). Z tego powodu, że Jezus może nas całkowicie wybawić, jest to Jego wieczne Kapłaństwo. I teraz Apostoł w Liście do Hebrajczyków rozwija przed naszymi oczyma, uszami i sercami następującą myśl:, Ponieważ Jezus założył w Niebie trwałe, wieczne i pewne kapłaństwo dla ciebie dla mnie i dla wszystkich wierzących, to jest On naszą kotwicą na górze i może nas trzymać, ratować i dać nam całą zapłatę. To jest ten końcowy punkt, który wyłożył nam tutaj Apostoł. Dlatego w Hebrajczykach 7 jest porównanie niebiańskiego kapłana ze wszystkimi ziemskimi kapłanami ze Starego Testamentu, a także w czasach końcowych z wszelkim kapłaństwem, które jest i jeszcze będzie tu na Ziemi. Prawie we wszystkich religiach jest kapłan, który chce wyćwiczyć naród do religijnej służby. Apostoł przedstawia jednak, że żadna kapłańska służba nie może wnieść ludzkości żadnego prawdziwego zbawienia, jak tylko jedno kapłaństwo, nie według porządku Aarona, lecz według porządku Melchizedeka, tj. porządku niebiańskiego. I kapłaństwo, które sprawuje w Niebie Jezus, jest skuteczne i jest w stanie stworzyć pośród nas zupełne zbawienie. W tym miejscu Apostoł mówi zdumiony: "Patrzcie tedy, jak wielki jest ten" (werset 4), mówiąc przez to: widzicie, że Chrystus jest kapłanem przewyższającym i jedynym w swoim rodzaju w porównaniu ze wszystkimi innymi kapłanami. Ponieważ nikt oprócz Niego nie wnosi prawdziwego zbawienia.
Strona 2
Co takiego szczególnego i nieporównywalnego jest w Chrystusie?
1. On był już kapłanem przez wszystkimi ziemskimi kapłaństwami, już setki lat przed Aaronem, który został ustanowiony jako pierwszy kapłan i który dał narodowi dziesięcinę. Ale Abraham dał dziesięcinę innemu kapłanowi, tajemniczemu kapłanowi, który miał na imię Melchizedek, który był obrazem Chrystusa. W tym możemy poznać, że kapłaństwo Chrystusa nie ma żadnego początku i żadnego końca. Każde ziemskie kapłaństwo w porównaniu z wiecznym kapłaństwem Chrystusa, jest, zatem tylko małym incydentem, ponieważ najwyższy kapłan Jezus przewyższa ich wszystkich.
2. Do tego jeszcze dochodzi to, że arcykapłaństwo Jezusa nie jest ludzkie, lecz Boże. "Który stał się nim nie według przepisów prawa, dotyczących cielesnego pochodzenia, ale według mocy niezniszczalnego życia“ (Hebr. 7, 16). Jezus jest nieśmiertelny i w swoim cudownym zmartwychwstaniu dowiódł, że jest Bożym kapłanem na wieki.
3. Dalszym dowodem na to, że kapłan Jezus jest tak szczególny, jest to, że oprócz Niego nikt inny nie może wnieść zbawienia, dlatego, że On jest bez grzechu i z tego powodu nigdy nie musiał składać ofiary za samego siebie. "Takiego to przystało nam mieć arcykapłana, świętego, niewinnego, nieskalanego, odłączonego od grzeszników i wywyższonego nad niebiosa, który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu: uczynił to, bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie" (Hebr. 7, 26-27).
4. To jedyne w swoim rodzaju arcykapłaństwo Jezusa opiera się także na przysiędze, którą Bóg złożył w Chrystusie. "A stało się to nie bez złożenia przysięgi. Tamci, bowiem zostali kapłanami bez przysięgi. Natomiast Ten został nim na podstawie przysięgi tego, który do niego mówi: Przysiągł Pan i nie pożałuje, tyś kapłanem na wieki“ (Hebr. 7, 20-21).
Rozmawialiśmy juz wcześniej o Bożej przysiędze, dotyczącej naszego szczęścia i pewności naszego zbawienia. Pan przysiągł, że Jego pewność o naszym życiu wiecznym jest niezmienna. I my powinniśmy, co do tego, być w prawdziwej ufności i pewności, ale nie tylko przez Jego wiarygodne Słowo, lecz także przez jego przysięgę. Tutaj, zatem jest mowa o innej Bożej przysiędze, mianowicie o przysiędze potwierdzającej wieczne kapłaństwo Jezusa Chrystusa. Kapłani ziemscy są namaszczeni, błogosławieni i ustanowieni w ziemskim kościele, ale o żadnym z tych kapłanów nie może być powiedziane, że Bóg ich uchwalił przez przysięgę. To dotyczy tylko samego Jezusa. Innymi słowy: Żywy Bóg obstaje za arcykapłaństwem Chrystusa, jak za żadną inną służbą. Dalej jest jeszcze cudowna wypowiedź, którą rozważamy w naszym kazaniu; jak głęboko sięga zbawienie, które otrzymaliśmy z góry przez naszego niebiańskiego kapłana. Czytamy:, "Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawić za nami" (Hebr. 7, 25).
Zbawienie na zawsze
Chodzi, zatem o zbawienie, które nie ma żadnego końca. Jesteśmy zbawieni na zawsze! Nie tylko na jeden dzień, na rok czy 10 lat, aby potem znów iść na zatracenie. Nie, ponieważ Jezus na zawsze żyje jako nasz kapłan i może nas także zbawić raz na zawsze, w tym czasie i na wieki. W innym tłumaczeniu - i wierzę, że wyjaśnia tą sprawę bliżej - jest napisane:, "Dlatego też może zbawić aż na zewnątrz". W angielskim tłumaczeniu jest napisane:, "He is to save them to the uttermost." W tym jest wyjaśnione, że chodzi nie tylko o nasze wybawienie, ale że ono obejmuje wszystko. Tak, więc będzie wybawiona nie tylko nasza dusza, ale nadejdzie też dzień, w którym także nasze ciała zmartwychwstaną i doświadczymy tez zbawienia naszego ciała, ponieważ zbawienie, które uczynił Jezus dochodzi aż na zewnątrz. W tym obejmującym wszystko zbawieniu jest także zawarte to, że wszystkie nasze grzechy są nam odpuszczone przez krew Chrystusa - nawet te najczarniejsze. Czasami przychodzą do nas ludzie, którym Duch Święty udowodnił w ich życiu winę i mówią coś takiego:, "Jeśli wiedziałbyś, jak zepsute i zakorkowane jest moje życie, nie mówiłbyś, że Jezus może mi wybaczyć!" Ale posłuchaj mój przyjacielu, co mówi Biblia:, "Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy.
Strona 3
I odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.(1 Jana.1,9). A w Liście do Rzymian czytamy: “..gdzie zaś grzech się rozmnożył, tam łaska bardziej obfitowała" (Rzym. 5, 20). Jezus, nasz niebiański arcykapłan, może uczynić to w mocy, aż do zewnętrznego zbawienia. Może jesteś mordercą, pedofilem, krzywoprzysięzcą, zbrodniarzem wojennym, cokolwiek miałoby to być - Jezus Chrystus może ciebie zbawić. Już w Izajaszu czytamy: "Chodźcie więc, a będziemy się prawować - mówi Pan! Choć grzechy wasze będą czerwone jak szkarłat, jak śnieg zbieleją: choć będą czerwone jak purpura, staną się białe jak wełna" (Izajasz 1, 18). To oznacza dla ciebie, że: Kimkolwiek jesteś i jaka jest twoja biografia: krew Jezusa Chrystusa ciebie także oczyszcza z wszelkich grzechów, ponieważ zbawienie dochodzi aż na zewnątrz! W pewnym domu młodzieżowo- wychowawczym znalazła się pewna młoda dziewczyna, której nie można było wyprowadzić ze złej drogi. Jej sumienie było bardzo obciążone. Któregoś dnia, ta młodociana sprowokowała do tego stopnia swoją wychowawczynię, że ta w złości rzuciła w nią grubą książką, która delikatnie trafiła w czułe miejsce. Ta młodociana była tym naprawdę zaszokowana. Podniosła tą książkę i poszła do swojego pokoju. Tam się przekonała, że ta książka to Biblia i zaczęła wtedy ją czytać i czytać i czytać, wieczorem i w nocy i na drugi dzień. Wtedy Duch Święty przejął serce tej młodej dziewczyny i została zbawiona, została uwolniona ze złej drogi. I do dnia dzisiejszego prowadzi szczęśliwe życie. Została wybawiona aż na zewnątrz! Słyszałem także o pewnym mężczyźnie, który zamierzał odebrać sobie życie. Stanął o północy nad rwącą rzeką i chciał akurat związać sobie razem nogi, żeby nie móc pływać, gdy na jego ramieniu pojawiła się ręka i pewien głos go zapytał: "Co ty sobie robisz? Czy po to cię stworzył Pan Jezus?!" Ten mężczyzna odwrócił się zdumiony. "Chcę ci powiedzieć, żebyś z tego wyszedł. Dla ciebie także jest nadzieja. Wiem jak możesz wyjść ze swoich problemów. Pójdź za mną!" Ten niedoszły samobójca poszedł za tym zaproszeniem swego nocnego rozmówcy na nabożeństwo. Usłyszał Ewangelię i został zbawiony aż na zewnątrz.
Kogo dotyka zbawienie
Nasz tekst kazania mówi:, "Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nami" (Hebr. 7, 25). A więc Jezus pobłogosławi tylko tych, którzy przychodzą do Boga przez Niego. Ponieważ On jest najwyższym arcykapłanem, który złożył sam siebie w ofierze, i oddał swoje życie i krew dla odpuszczenia naszych grzechów. I potem poszedł do najświętszego miejsca w niebie, gdzie występuje dla nas jako kapłan. To nam dokładnie powiedział sam Zbawiciel: "Ja jestem droga, i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie" (Ew. Jana 14, 6). I także już w historii Bożego Narodzenia Anioł Pana powiedział pasterzom na polu: "Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym" (Ew. Łukasza 2, 11). Bez Jezusa Chrystusa nie ma żadnego zbawienia. Dlaczego tak jest? Bo w zastępstwie za nas zaniósł na krzyż Golgoty karę i gniew Boży z powodu naszych grzechów. Nikt inny tego nie uczynił i nikt inny tego niemógłby uczynić. Ale uczynił to Jezus. On był i jest naszym kapłanem. On sam się ofiarował dla na tak, że jesteśmy wolni od każdego oskarżenia. Bez Jezusa nie ma żadnego odpuszczenia naszych grzechów. Dlatego bez niego nic nie idzie. Przez całe życie biegniemy przez ten świat w ogromnej presji. Nasze grzechy i przekroczenia nas niszczą. I wiemy też, że kiedyś nadejdzie ten dzień, w którym trzeba będzie to wszystko wyjaśnić. Ale nie wiemy jak mamy to załatwić, dlatego tak boimy się tego dnia. Ale wtedy przyjdzie nagle do nas Jezus i powie: "Nie martw się. Załatwiłem już tą sprawę za ciebie. Dlatego nie musisz się już więcej troszczyć. Wziąłem twoje grzechy na siebie i wszystko jest już wyjaśnione. Jesteś wolny!" Dlatego kochani przyjaciele:, "Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez Niego przystępują do Boga"! Spotkać Boga - to jest trudna sprawa. Musimy się tego bać. Ale jeśli przyjdziesz do Boga przez Chrystusa, twojego Najwyższego Arcykapłana, to Zbawiciel powie do ciebie: "wejdź z radością do tronu łaski. Nie czeka ciebie żaden sąd i osąd, bo już to za ciebie załatwiłem. Sam odebrałem za ciebie osąd." To nasza radość i nadzieja. W imieniu Jezusa. Amen!
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV