ARKA TV
ARKA TV - Kazania Online

Boże powołanie dla mężczyzny i kobiety*

TV - Program z 24.01.2010 (Nr.837 ) - Pastor Wolfgang, Christian Wegert i Andreas Mertin

Pastor Mertin: Halo, serdecznie witamy na naszym programie, dzisiejszy temat to: "Boże powołanie dla mężczyzny i kobiety". Na ten temat w kręgach chrześcijańskich na dużą skalę rozprzestrzeniają się kontrowersje. Zaczęło się to w świeckim społeczeństwie 40 lat temu. Od tego czasu lawina feministycznej literatury argumentuje, że nie musi być w rzeczywistości różnicy między rolą męża i żony i że wspieranie roli różnic, ze względu na płeć niesprawiedliwie bazuje na dyskryminacji. Nasza ostatnia audycja tak mocno dotknęła tematu roli męża i żony w małżeństwie, rodzinie i kościele, że ze względu na liczne pytania, chcemy ten temat dzisiaj jeszcze pogłębić. Pytanie zadawane za każdym razem jest o podporządkowaniu kobiet. Dlatego przeczytam o tym ponownie z 1 Tymoteusza 2, 11: "Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości". Powiedz mi, Pastorze Wegercie, czy nie jest to bezczelnością dla nowoczesnych, chrześcijańskich kobiet dzisiaj? Pastor Wegert: Tak, ty od razu rozpocząłeś drażliwym słowem. Ale, Andy, masz rację, musimy na to pytanie odpowiedzieć na podstawie Pisma Świętego i musimy także zdecydować, czy chcemy te teksty Biblii potwierdzić, jako niezmiennie ważne, czy nie. Ap. Paweł uczynił to. Dla niego nie było w ogóle żadnych pytań. On pisze: "Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; natomiast powinna zachowywać się spokojnie." A potem: "Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa" (1 Tymoteusza 2, 12 - 13). Często zakłada się, że Ap. Paweł to lub też podobne zeznanie napisał z kontekstu kultury i że on dzisiaj tak tego pewnie więcej by nie powiedział. Ale takich argumentów Ap. Paweł nie mógłby zastosować samodzielnie. Ponieważ on uzasadnia to porządkiem stworzenia. On pisze, znowu cytuję: "Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa". Oczywiście, że Bóg mógłby stworzyć Adama i Ewę oboje jednocześnie - każdego z grudki ziemi. Ciekawe, ale On tego nie uczynił. Co więcej, On stworzył Ewę później i nie jak Adama z ziemi, ale stworzył ją z boku mężczyzny.


Strona 2

Tą kolejnością połączył Bóg jasne przesłanie dla wszystkich następnych pokoleń. Ono brzmi: "Uczynię mu pomoc odpowiednią dla niego" (Mojżesz 2, 18). Nie mówi: "Chcę uczynić mu służącą", ale "Równowartościową pomoc odpowiednią dla niego". To oznacza: Równoważną osobę. To chcę podkreślić. Równoważną, godną osobę, ale w innej roli. Mężczyzna samodzielnie nie jest odpowiedni, w szczególności nie może on na przykład sam sprostać temu poleceniu: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się". Dlatego jest powołana kobieta, aby "mu pomóc". Jej dzieło stworzenia jest fundamentalnym planem założenia. I w związku z tym Ap. Paweł pisze w 1 Koryntian 11 wersecie 9: "Albowiem mężczyzna nie jest stworzony ze względu na kobietę, ale kobieta ze względu na mężczyznę". Christian Wegert: Myślę, że w tym miejscu należy podkreślić, że niekoniecznie musi to dotyczyć wszystkich dziedzin życia, ale musimy pamiętać, że podporządkowanie kobiet dla Boga dotyczy tylko dwóch ograniczonych obszarów - mianowicie jednego w małżeństwie i też w kościele. Poza tym jednym i drugim Biblia nie mówi o żadnym innym podporządkowaniu kobiet. Jeśli myślimy o politycznym lub tez o społecznym życiu, to oczywiście tak, kobiety mogą stać ponad mężczyzną. Bóg nie ma nic przeciwko temu, że kobieta też jest szefem rządu nad mężczyzną, tak jak to przecież przeżywamy dzisiaj lub, że kobieta jest szefem przedsiębiorstwa. Nasz obecny rząd też jest ustanowiony przez Boga, któremu według woli Bożej zarówno mężczyźni jak i kobiety powinni się podporządkować. Ale - jest to ważne - biblijna żona będzie uznawać przewodniczenie w swoim domu męża i w kościele braci. Chodzi, więc o sedno dla duchowego, pastorskiego przewodzenia w małżeństwie i w rodzinie a nie w życiu sekularnego społeczeństwa.

Pastor Mertin: Ap. Paweł argumentuje z porządkiem stworzenia, ale potem mówi w wersecie 14 dalej: "I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona, popadła w grzech". Jak to należy teraz rozumieć? Czy Adam nie zgrzeszył, czy jest on lepszy może niż Ewa? Pastor Wegert: Nie, Ap. Paweł nie chce powiedzieć przez to, że kobiety są bardziej podatne na grzech niż mężczyźni - nie, oboje w równym stopniu są grzesznikami. Ale on chce abyśmy na to zwrócili uwagę, na samo to, co widzimy w grzechu pierworodnym, na ten klasyczny przykład, który jest w roli wymiennego zachowania przez mężczyznę i kobietę. Gdzie był wtedy Adam, podczas gdy Ewa została uwiedziona? Bezpośrednio z nią. W 1 Księdze Mojżesza 3, 6 czytamy dosłownie: "Zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią." Podczas gdy Ewa została zwiedzona, Adam stał obok i nie powiedział żadnego słowa. A Ewa? Zrobiła to, co chciała. Gdyby był prawdziwym mężem, tak jak Bóg założył, powinien strzec i pokazać Ewie granicę. Ale dlatego, że on tego nie uczynił, Ewa stała się głową mężczyzny i przejęła blok postępowania i w końcu zadyrygowała tam Adamem do jedzenia. Ap. Paweł chce uświadomić nam w tym wersecie, co się dzieje, gdy zawodzą mężczyźni w kościele i prawdziwie nie dotrzymują swojej odpowiedzialności, lecz się wyłączają. Wtedy przecież nic innego nie pozostaje kobietom, jak to, aby podnieść to, co mężczyźni porzucili. Ponieważ niechciana przez Boga wymiana ról - przy upadku w grzech w ogrodzie Eden prowadzi do trudności, a nawet do katastrofalnego - problemu, dlatego Ap. Paweł chce, żeby mężczyźni i kobiety trzymali się swojego zadania w życiu, które przewidział dla nich Bóg. Christian Wegert: Mówisz teraz o wymianie ról. Niejednokrotnie w naszym dzisiejszym społeczeństwie jest przecież takie dążenie, aby w ogóle nie było wymiany ról. Różnice między mężczyznami i kobietami powinny zostać możliwie całkowicie zlikwidowane.


Strona 3

Pastor Wegert: Tak, danej od Boga odmienności po prostu chce się zaprzeczyć pod pozorem protegowania równouprawnienia przez kobietę i mężczyznę. Według angielskiego poglądu "Głównej płci" uświadamiają, że poniżej tego wyrażenia ma się rozumieć, że kobiety i mężczyźni zachowują się inaczej tylko, dlatego że zostali do tego wychowani przez społeczeństwo. Zatem nie przychodzi się na świat, jako kobieta lub mężczyzna, lecz jedynie zostaje się do tego uczynionym. Podział noworodków na chłopców i dziewczęta jest samowolą i ma despotyczne cugle. Dlatego powinno się niemowlę jego płciowość nie na podstawie jego cech biologicznych głębi wyznaczać i ich też nie, jako chłopców lub dziewczęta wychowywać. Chętnie chciałoby się, aby dziecko miało później do wyboru czy chce żyć heteroseksualnie, homoseksualnie lub nawet transseksualnie. Po prostu powołanie mężczyzny i kobiety przez Boga powinno zostać zniszczone a zamiast tego jest pewne związanie i upośledzenie umysłowe dla dziecka odnośnie, co do późniejszej orientacji seksualnej. Taka edukacja może rozpocząć się możliwie już nawet w żłobku. Ja nazywam to walką przeciwko rzeczywistości. Rzeczywistość chciałoby się wyeliminować. Christian Wegert: Tak, oczywiście, że to ma poważne konsekwencje: zaburzenia tożsamości, powiązane uzdolnienia, niszczenie małżeństwa - i struktury rodziny, wczesny seksualizm, aborcja, bezpłodność, spadek demograficzny, bieda społeczna to tylko kilka słów kluczowych, które opisują szkody, jakie wydaje takie zbłądzenie. Jednakże rząd i partie podążają bez opresji ideologicznej, zatrzeciewionej idei, zrównanej polityki koniecznie mając na celu płeć naturalnych ludzi.

Pastor Mertin: Dlatego niezmiernie jest ważne, aby trzymać się odpowiedniego powołania błogosławieństwa stworzenia mężczyzny i kobiety. W odniesieniu, więc do małżeństwa w Biblii jest jeszcze kolejne oświadczenie i jest to powiedziane w Liście do Efezjan 5, 22 - 25: "Żony, bądźcie ulegle mężom swoim jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim. Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował kościół i wydał zań samego siebie". Tu Ap. Paweł też, ponownie używa pojęcia podporządkowania. Christian Wegert: Tak! A w wersetach 31 - 32 jest jeszcze powiedziane: "Dlatego opuści mężczyzna ojca i matkę i połączą się z żoną swoją a tych dwoje będzie jednym ciałem. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i kościoła". Uległość żony w małżeństwie nie jest spostrzegane w odizolowaniu. Oznacza to, że Bóg nie żąda, żeby były podporządkowane, bez wezwania męża do obowiązku podporządkowania się Chrystusowi. A to wymaganie dla mężczyzn jest bardzo wysokie, ponieważ celem i przeznaczeniem małżeństwa jest tym związkiem, który ma odzwierciedlać znowu Jezusa ze swoim kościołem. Jezus oblubieniec kocha swoja oblubienicę, która jest kościołem. Ale jak Jezus kocha swój kościół? On oddał swoje życie za kościół. Mąż, który idzie za przykładem Jezusa, nie żąda ostro uległości od swojej żony, lecz oddaje siebie swojej żonie z miłości. Ja uważam, że jest to wielkie wezwanie dla mężów, któremu sam też osobiście chcę się poddać i poddać muszę. Jezus był wierny, cierpliwy, pokorny, cichy, łagodny, On się poświecił i ostatecznie osobiście siebie ofiarował i nawet poszedł na śmierć za swoją oblubienicę. Jeśli my, jako mężowie podążamy za odmienną mocą Ewangelii niż ten obraz Chrystusa, za nieodpowiednim podporządkowaniu Chrystusowi, wtedy nasze żony będą to czuć i będą znajdowały fałszywe wyobrażenia o poddaniu.


Strona 4

Pastor Wegert: I jak jeszcze wyglądał obraz Jezusa? On mówi w Ew. Mateusza 23 werset, 11: " Kto zaś jest największy pośród was, niech będzie sługą waszym". I On mówi także w Ew. Marka 10, wersecie 45: "Albowiem Syn człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć." Stosownie z tym, w rozdziale Ew. Jana 13 możemy przeczytać jak Jezus myje nogi swoim uczniom. On, więc nie mówił tylko o służeniu. On to zrobił, ku zdumieniu uczniów. On, Mistrz mył ich nogi! Taka jest miłość Jezusa, On stał się małym. W ten sposób mężowie też powinni miłować swoje żony. Jest, więc jasne, że męski szowinizm i żądza władzy nie są z Biblii, lecz są wynikiem ludzkiej grzeszności. Christian Wegert: Tak jak my znamy autorytet w rodzinie: Ojciec, mama, dziecko, tak też w Trójcy Świętej jest jedyny, Boży związek: Ojciec, Syn i Duch Święty. Małżeństwo jest danym od Boga odbiciem Jego i Jego myśli o Trójcy. Struktura autorytetu "Ojca - matki - dziecka" w pełni odpowiada zgodzie ze stworzeniem i ma być podstawą pobożnego życia rodzinnego, podobającego się Bogu. Ale Bóg ten obraz rodziny nie wybrał dowolnie. Ponieważ jak już powiedziałem, podobny porządek istnieje również w Trójcy. Bóg Ojciec jest wszystkim nad wszystkimi, Syn Boży jest podporządkowany w stosunku do Niego i słucha Ojca. I Duch Święty jest poddany Ojcu i Synowi. On jest posłańcem zarówno Ojca jak i Syna i działa na ziemi zgodnie z ich wskazaniami. Ten autorytet gradacji wewnątrz Trójcy Świętej przychodzi też bardzo pięknie przez ten sposób zestawienia ich osób w danym wyrażeniu, ponieważ spełnia strukturę wewnętrznego, Bożego porządku. Ponieważ Jezus mówi: "Chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" (Mateusz 28, 19). Jezus wybrał tą a nie inną kolejność, ponieważ wewnętrzny, Boży porządek odpowiada Bogu.

Pastor Mertin: Z tego można zasugerować: Mimo, że Chrystus jest podporządkowany w stosunku do Ojca, nie czuje się zdyskwalifikowany, z uwłoczoną godnością lub wogóle nieodpowiedni. Wręcz przeciwnie: w tym podporządkowaniu też jest i zostaje On Bogiem. Właśnie ze względu na podniosłą, wewnętrzną wskazówkę Trójca Boża jest genialna. Ojciec, Syn i Duch Święty są absolutnie równi. Oni w równej mierze są boscy a jednak działają w różnych rolach, które nie są wymienne. Ponieważ na przykład Syn jest posłuszny Ojcu, zaś Ojciec nie jest Synowi. I Biblia nie ma z tym problemu, jeśli Ap. Paweł w 1 Koryntian 11 wersecie 3 pisze: "A chcę, abyście wiedzieli, że głową każdego męża jest Chrystus, a głową żony mąż, a głową Chrystusa Bóg" Widzimy, więc, że wspaniałość Trójcy wyrażona jest właśnie przez bycie głową i podporządkowanie się. I dokładnie to piękno Boga ma być widoczne w każdej rodzinie. Jeżeli ojciec, matka i dziecko żyją tą wolą autorytetu od Boga, wtedy odbijają chwałę w Trójcy jedynego Boga, są Jego podobieństwem. Bóg myślał o rodzinie, jako duchowej jedności, która odzwierciedla - Jego własną naturę. Tu nie ma nic dziwnego, że biblijny obraz rodziny stoi pod takim ostrzałem. Albowiem ten, kto nienawidzi Boga, nieuchronnie też nienawidzi rodziny. Christian Wegert: I dlatego my, jako nowonarodzeni chrześcijanie nie chcemy pozwolić na dezorientację przez to wszystko, co w tym czasie mówi się też o rodzinie i jak żyją, lecz chcemy z serca naśladować Biblię i budować rodzinę, która odpowiada Bożej naturze i odpowiada Jego sercu. Pastor Mertin: Tak, dlatego muszę zadać teraz pytanie: Jakie konsekwencje możemy wyciągnąć dla nas z Biblijnego nauczania rodzinnego? Od czego ma zacząć para narzeczeńska, jeśli chce się pobrać? Christian Wegert: To, dlatego Dietrich Bonhoeffer w jednym kazaniu spisanym na ślub swojej siostrzenicy całkiem


Strona 5

zasadniczo to powiedział. Pisał go w maju 1943 roku w hitlerowskim więzieniu i kazał je przemycić z celi. Całe kazanie można znaleźć w książce i dokumentach więziennych "Opór i poddanie się", z którego teraz przeczytam fragment: … "W waszym małżeństwie założycie wasz dom. Do tego wymagany jest porządek. I ten porządek jest tak ważny, że sam Bóg go ustanowił, ponieważ bez tego wszystko straci równowagę. We wszystkim jesteście wolni, w szczególności w tworzeniu waszego domu. Tylko do jednego jesteście zobowiązani: żona ma być uległa względem swojego męża a mąż ma miłować swoją żonę…to jest zaszczytem dla żony, być poddaną mężowi, być dla niego pomocą (1 Mojżeszowa 2, 20). I to jest zaszczyt dla męża miłować swoją żonę jak własne ciało… to są niezdrowe czasy i warunki, w których ambicją kobiety jest bycie jak mężczyzna, a mężczyzna spostrzega w kobiecie tylko igraszki dla jego żądzy władzy i wolności. To jest początek rozpadu i rozkładu całego przywołania ludzkiego porządku życia, jeśli służba żony stawiana jest w tyle, jak obrazę jej czci a wyłączna miłość męża do żony uważana jest za słabość, a nawet głupotę. Miejscem, gdzie kobieta wyznaczona jest przez Boga, jest dom męża. Co może oznaczać dom, jest dzisiaj jednym z najbardziej zapomnianych miejsc. …To jest… zamek w czasie burzy, schronienie, sanktuarium świętości…To jest Boże założenie w tym świecie, miejsce gdzie powinny mieszkać …pokój, cisza , spokój, radość, miłość, czystość, dyscyplina, szacunek , posłuszeństwo i szczęście …to jest powołanie i szczęście żony, budować w tym świecie męża i z nim działać. Dobrze dla niej, kiedy zdaje sobie sprawę, jak wielkie i bogate jest jej misyjne zadanie i powołanie.

A więc jeśli mąż jest nazwany, jako głowa żony i w dodatku "Tak jak Chrystus jest głową kościoła", tak przychodzą ziemskie warunki, Boskiego odbicia, które powinniśmy rozpoznać i czcić. Tą godność, którą tu się przypisuje mężowi nie jest w jego osobistych umiejętnościach i uzdolnieniach, lecz w jego funkcji… Ubranego w godność powinna widzieć go jego żona. On sam jednak jest za tą godność obarczony najwyższą odpowiedzialnością. Jako głowa mąż nosi odpowiedzialność za żonę, za małżeństwo, za dom. Jemu przypada opieka i ochrona swojej rodziny, on zastępuje swój dom w stosunku do świata. On jest oparciem, otuchą dla swoich, on jest dozorcą, napomina, karze, pomaga, pociesza i jest tym, który za swoim domem stoi przed Bogiem. Jest dobrze, kiedy żona czci męża w jego urzędzie i jeśli mąż naprawdę wypełnia swoje powinności. Mądrzy są kobieta i mężczyzna, którzy uznają Boży porządek i utrzymują go: głupi jest, kto myśli, że na to miejsce ktoś może rzucić postanowiony porządek i postawić inny porządek z własnej woli i rozumu. Pastor Mertin: Tak, to jest jasne, jednoznaczne stanowisko, reprezentowane przez Bonhoeffera. Pastor Wegert: Za to powinniśmy być Mu wdzięczni i kochani widzowie, na koniec chcę was i też nas tutaj zachęcić w tej mierze całemu, Bożemu postanowieniu, jak On w Piśmie Świętym sporządził, nakłonić do pójścia. Ja wierzę, że jeśli my poddamy się temu, co do tego tematu też mówi Pismo Święte, otrzymamy pełne błogosławieństwo dla naszego małżeństwa, naszej rodziny, też dla naszego kościoła. I takiego błogosławieństwa życzymy wam z całego serca. Amen!


 Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV