ARKA TV
ARKA TV - Kazania Online

Boża opatrzność a zło*

TV - Program z 27.01.2008 (Nr. 767 W 1) - Pastor Wolfgang Wegert

Kazanie: "Wiem, Panie, że droga człowieka nie od niego zależy i że nikt, gdy idzie sam, nie kieruje swoim krokiem"     (Jeremiasz 10, 23)

Omawialiśmy niedawno naukę o Bożej opatrzności i możemy stwierdzić, że Bóg prowadzi i rządzi całym stworzeniem, działaniem i wydarzeniami – od największego do najmniejszego. Jaką zatem rolę ma na tym świecie grzech? Czy jest też częścią Bożej opatrzności? Czy Bóg również postanowił zło? Na to pytanie odpowiedź możemy znaleźć w Biblii.

W Bogu nie ma nic złego

Najpierw musimy powiedzieć, że w Bożej osobie nie mieszka żadne zło. Możemy o tym przeczytać już w Księdze Mojżeszowej: "On jest skałą! Doskonałe jest dzieło jego, gdyż wszystkie drogi jego są prawe, jest Bogiem prawym, bez fałszu, sprawiedliwy On i prawy" (5 Mojż. 32, 4). Tą prawdę uchwycił Apostoł Jan i napisał w Nowym Testamencie: "A zwiastowanie to, które słyszeliśmy od niego i które wam ogłaszamy, jest takie: że Bóg jest światłością" (1 Jana 1, 5). Zatem w Bogu nie ma żadnego grzechu. Także Jezus, jako Syn Boży, zapytał się gdy żył na ziemi: "Któż z was może mi dowieść grzechu? (Ew. Jana 8, 46). Powiedzieć o Bogu, że jest grzesznikiem lub że jest zły, jest bluźnierstwem. Dlatego Ap. Jakub napomina nas: "Niechaj nikt, gdy wystawiany jest na pokusę, nie mówi: przez Boga jestem kuszony; Bóg bowiem nie jest podatny na pokusy do złego ani sam nikogo nie kusi, lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą" (Jakub 1, 13-14). Nikt więc nie może obwiniać PANA i mówić, że jego grzechy są powodem Bożej opatrzności. Dlatego proszę cię, nie kładź twojej hańby, jako ciężar od Boga. Zgrzeszyłeś, dlatego że pociągnęły cię i nęciły twoje własne pożądliwości. Wielka prawda Biblijna jest taka, że my ludzie jesteśmy grzesznikami i że z powodu naszych wykroczeń musimy za nie odpowiedzieć. Bóg natomiast jest święty i jest bez grzechu, dlatego jest za to chwalony i uwielbiany. W nim nie ma nic złego.

Bóg ma władzę także nad złem

Ale na tym Biblia jeszcze nie kończy, ponieważ uczy dalej, że Bóg ma władzę nad złem; również nad złem moralnym, którzy czynią ludzie. Inaczej być zresztą nie może, ponieważ jeśli Bóg jest wszechmocny, to musi też mieć moc nad siłami zła.


Strona 2

W przeciwnym razie bylibyśmy zgubionymi ludźmi. Ale dale tego, że Wszechmocny jest PANEM także nad grzechami człowieka, dlatego też całe to zło w pełni trzyma w swojej ręce. On je kontroluje przez to, że albo je dopuszcza albo jemu zapobiega. Pewnego dnia zaistniało dla Sary, żony Abrahama, wielkie niebezpieczeństwo, że zostanie wykorzystana seksualnie przez króla Abimelecha. Jednak Bóg zapobiegł temu grzechowi. Możemy przeczytać: "Ale Bóg przyszedł do Abimelecha we śnie tej nocy i rzekł mu: Umrzesz z powodu kobiety, którą wziąłeś, bo jest zamężna" (1 Mojż. 20, 3). Bóg jest w stanie odwrócić człowieka od grzechu, przez to, że może wpłynąć na jego serce – w tym przypadku przez pewien sen, który tak bardzo przestraszył króla, że się od grzechu odwrócił. Widzimy zatem, że Bóg może grzechowi zapobiec. W wielu jednak przypadkach Bóg nie przeszkadza grzechowi, lecz świadomie pozwala różne wydarzenia. Jest na to w Biblii wiele wstrząsających przykładów. Możemy przeczytać o tym na przykład o Egipcjanach: "Odmienił serce ich tak, że znienawidzili lud jego (Żydów), działali podstępnie wobec sług jego" (Psalm 105, 25). Bóg przecież miał zamiar wyprowadzić z Egiptu swój lud do Ziemi Obiecanej. Dlatego było potrzebne do tego wywołanie na Izraelitach presji. W ten sposób Bóg tak odmienił serca Egipcjan, że znienawidzili jego lud. O królu Saulu w Biblia jest napisane: "A gdy od Saula odstąpił Duch Pański, zaczął go trapić duch zły, też od PANA" (1 Samuela 16, 14). Oczywiście w Bogu nie ma żadnych złych duchów, ale on je może wysłać. Możemy przeczytać także o duchach zwodniczych, które wysyła Bóg (1 Królewska 22, 19-23). Z jednej strony Bóg w swoim Słowie wyprasza kłamstwo, ale z drugiej zaś strony PAN włożył w usta wszystkich proroków ducha kłamliwego dla wyznaczonej wcześniej swojej opatrzności.

Na co to nam wskazuje? Na to, że Bóg ma władzę nad złem i ma w swoich rękach ludzkie serca. Dlatego czytamy: "Wiem, PANIE, że droga człowieka nie od niego zależy i że nikt, gdy idzie sam, nie kieruje swoim krokiem" (Jeremiasz 10, 23). Z tej przyczyny pozdrawia Apostoł wierzących i błaga za nimi do PANA: "A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie" (Filipian 4, 7). To znaczy, że jeśli Bóg nie ochroni nas przed grzechem i nawet na chwilę się od nas cofnie, wtedy natychmiast sami zaczynamy się kierować do zguby, a potem już nie ma wyjścia. Biblia dobrze nas uczy i jednocześnie napomina, że jesteśmy odpowiedzialni za zło w naszym życiu i że w Bożych rękach są nawet nasze myśli i umysł. Jeśli On ich nie uchroni, wtedy dojdziemy do obłędu i jeśli On nie będzie łaskawy, wtedy będziemy zgubieni. Dlatego Słowo Boże zawsze nas prowadzi do tego, żeby prosić Boga o Jego miłosierdzie i litość i żeby ochraniał od grzechu nasze zmysły i serce. "O mój Boże, ochraniaj mój umysł i moje serce, moje myśli, moją tęsknotę i moje życzenia, abym nie wpadł na złą drogę. Jeśli mnie nie przytrzymasz, to jestem poległy!"

Bóg wykorzystuje zło żeby nas uczyć

Naturalnie zadacie teraz pytanie, w jakim wtedy celu Bóg stoi za złem? Jeśli skłania serce człowieka do grzechu, to czy sam nie czyni siebie winnym? Przy tym pytaniu bardzo mi pomógł Jonathan Edwards, jeden z potężnych głosicieli kazań w Ameryce. On użył obrazu Słońca. Słońce jest światłem i nie ma w nim żadnej ciemności, a przecież pozwala na ciemność – jeśli zachodzi, czyli się wycofuje. Tak samo jest z Bogiem. On jest światłem, ale jeśli się cofnie ze swoją świętością i prawością, wtedy na tym świecie będzie ciemność i wtedy wychodzi grzech. Bóg zatem nie stworzył w ludziach aktywnego grzechu, lecz on powstaje wtedy, gdy Bóg przestaje działać. Ale dlaczego Bóg się wycofuje? Ponieważ chce nas czegoś nauczyć, mianowicie tego, że bez niego sobie nie poradzimy. Gdy zima jest długa, mroźna i ciemna, wtedy jak bardzo się cieszy nasze serce z pierwszego wiosennego Słońca! I dzień także cenimy sobie o wiele więcej jeśli wiemy, czym jest noc.


Strona 3

Jeśli doświadczyliśmy już nieprzyjemnego zimna, to o wiele bardziej lubimy ciepło. I cieszymy się o wiele więcej naszym zdrowiem, niż gdy jesteśmy chorzy. Widzimy zatem, że w Bogu nie ma absolutnie żadnego zła, jednak ma powód, by używać zła jako swojego narzędzia. Tak, On pozwala na działanie zła dla naszej nauki. Pokazuje nam nasze zupełne uzależnienie od Niego poprzez nasze niepowodzenia. Jeśli nie odkryjemy tego dzień po dniu na nomo, wtedy będziemy dumni sami z siebie i sami się będziemy usprawiedliwiać i staniemy się wyniośli. I Bożą zaplanowaną pedagogiką jest to, że pozwala nam na nasz upadek. Tak też zdarzyło się i ze mną: Wierzyłem czasami, że duchowo bardzo się posunąłem do przodu, ponieważ przezwyciężyłem już niektóre stare grzeszne skłonności i cieszyłem się ze zwycięstwa nad grzechem. Z całą pewnością możemy się cieszyć z naszych postępów w świętości, ponieważ jest to Boży cel dla nas, ale za nim to poznałem, wkradła się do mnie duma i niepostrzeżenie wyniosłem się ponad innymi chrześcijanami. A co uczynił Bóg? On pozwolił sobie na chwilę zostawić mnie z tym samego. I co się potem wydarzyło? Z powrotem upadłem w swoje dawne grzeszne przyzwyczajenia i myślałem przecież, że już w pełni panuje nad swoją starą naturą. Odważę się stwierdzić, że Bóg dopuścił abym zgrzeszył, choć naturalnie zasadniczo tego nie chce. On pozwolił mi na chwilę upaść, żeby otworzyły mi się oczy, że stawiałem na siebie samego i stałem się dumnym faryzeuszem. I gdyby nie trzymałby mnie Jezus rozpadłbym się w porywie gniewu. Potem jednak, gdy mnie z tego uratował, Zbawiciel stał się dla mnie znowu taki wyśmienity.

Mogę powiedzieć, że przez moje grzechy stał się dla mnie jeszcze wspanialszym. Jeśli mi na to nie pozwalacie, żeby tak mówić, wtedy pozwólcie na to Apostołowi Pawłowi, który napisał: "Jeśli bowiem nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą" (Rzym. 3, 5). A dwa wersety niżej, pisze dalej: "Jeśli przez moje kłamstwo prawda Boża bardziej przyczynia się do chwały jego". Chce on przez to wyrazić, jak ważny jest kontrast. Ponieważ jeśli chce się wyjaśnić, co to jest białe, to można to bardzo dobrze uczynić, przez porównanie z czymś czarnym. Apostoł nie chce tutaj wysławiać grzechu. Nie, on chciał powiedzieć, że nasze czarne grzechy, można zobaczyć tylko w świętości i czystości Boga. W ten sposób Wszechmocny Bóg wykorzystał grzechy człowieka, żeby pokazać mu jeszcze większą swoją wspaniałość. Dlatego Apostoł Paweł napisał: "gdzie zaś grzech się rozmnożył, tam łaska bardziej obfitowała" (Rzym. 5, 20). Bóg całkiem świadomie pozwala na panowanie grzechu, ażeby Jego łaska tym bardziej została wychwalona. Dlatego Jezus powiedział: "Komu zaś mało się odpuszcza, mało miłuje" (Łukasz 7, 47). Czy ty też mało miłujesz twojego Boga, ponieważ myślisz że masz mało grzechów? Jeśli jest to tego powód, to może się zdarzyć, że Bóg pozwoli tobie na to, żebyś wpadł jeszcze głębiej w grzech, żeby pokazać tobie przez to, kim naprawdę jesteś. Typowym tego przykładem jest syn marnotrawny, któremu Bóg pozwolił upadać coraz to głębiej i głębiej.

Często się może pytaliśmy, dlaczego Bóg pozwala coraz głębiej potykać się grzesznikom, podczas gdy my się o nich modliliśmy. Później jednak było dla nas jasne, że Bóg uczynił tak całkiem świadomie, żeby pokazać im całą hańbę zepsucia i żeby skłonić ich do pokuty, żeby rzeczywiście pojęli potężny wymiar zbawienia. Chciałbym w ten sposób wszystkim ludziom, którzy się pytają, dlaczego tak głęboko upadli, powiedzieć: Stało się to dlatego, że Bóg chce ciebie uchronić przed twoim samousprawiedliwieniem. On odsunął od ciebie swoją rękę i pozwolił żeby w twoim życiu pojawiło się zło, ale Jego zamiarem jest to, żebyś nauczył się przez to, jak bardzo potrzebujesz Jezusa. Wiesz teraz dlaczego jesteś tak zrujnowany? Ponieważ Bóg chce się nad tobą zlitować. Dlatego wołaj teraz do twojego Zbawiciela: "PANIE bądź łaskaw mi grzesznemu." Amen.


 Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV