Boża niezmienność*
TV - Program z 26.08.2007 (Nr. 751) - Pastor Wolfgang Wegert
Kazanie: "Tyś z dawna założył ziemię, a niebiosa są dziełem rąk twoich. One zginą, Ty zaś zostaniesz. I wszystkie jak szata się zużyją! Jak szata, która się zmienia, one się zmienią. Ale Ty pozostaniesz ten sam i nie skończą się lata twoje" (Psalm 102, 26-28)
Powinniśmy przyjrzeć się Bożemu charakterowi. Możemy go nazwać "niezmiennym" lub "nieprzemijającym". My się zmieniamy, ale Bóg nie. Niebo i Ziemia się zmieniają i w końcu nawet przeminą, jednak wieczny Bóg zostanie ten sam i Jego lata się nie skończą. W czym tkwi szczególnie Boża niezmienność?
Istota Boża jest niezmienna
Bóg jest Duchem wiecznym. On nie powstał z jakiejś substancji, czy materii, która się rozpada jak nasze ciało. Dlatego Wszechpotężny Bóg nigdy też nie poddaje się procesowi starzenia. On widział przemijające epoki i przemijający czas, ale On sam pozostaje wiecznym "Teraz". Gdy Izraelici pytali o imię Boże, Bóg powiedział do Mojżesza: "Jestem, który jestem". I dodał: "Tak powiesz do synów izraelskich: Jahwe("Ja Jestem") posłał mnie do was!" (2 Mojż. 3, 14) Bóg, zatem jest wiecznym "JA JESTEM", mianowicie On jest zawsze ten sam. On jest Ojcem światłości: "U niego nie ma żadnej odmiany, ani nawet chwilowego zaćmienia" (Jakub 1, 17). Dlatego jest powiedziane: "Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki" (Hebr. 13, 8). Powodem nieprzemijającej istoty Bożej, jest jej doskonałość. Ponieważ jeśli Bóg mógłby się zmieniać na lepsze lub gorsze, to nie byłby doskonały. Dlatego, że nasz Pan jest już doskonały, nie musi się rozwijać i uczyć. On już jest takim mędrcem, że nawet nie może być mądrzejszym. Jest kompletny i nieprzemijający we wszystkich rzeczach. Taki święty, jaki był od wieczności, taki święty jest też dzisiaj, jutro i na wieki. Gdyby Jego świętość raz rosła, a raz malała, oznaczałoby, że jest niestały i niedoskonały. Ponieważ Bóg w Trójcy Świętej nie cierpi z powodu niekompletności, i dlatego nie może się zmienić i nawet zawołał: "Zaiste JA, PAN, nie zmieniam się" (Malachiasza 3, 6).
Boża miłość jest niezmienna
Niezmienność Boża ukazuje się również w miłości do swoich dzieci. Pewna żona zapytała swojego męża: "Kochasz mnie, skarbie?"
Strona 2
Padła odpowiedź: "Tak, moja słodka, kocham cię!" Potem żona zapytała znów męża: "Powiedz mi, mój kochany, dlaczego mnie kochasz?" Mąż odpowiedział z przekonaniem: "Kocham cię, ponieważ jesteś taka ładna, taka wysportowana, tak dobrze gotujesz i mogę utrzymywać z tobą taki dobry kontakt w rozmowach." Potem żona zadała zdumiewające pytanie: "Czy to oznacza, że nie będziesz mnie już kochał jak przestanę być taka ładna i wysportowana i jeśli nie będę już mogła dobrze gotować i nawet w rozmowach nie będę już miała z tobą dobrego kontaktu?" Ta żona dokładnie opisała swoimi słowami istotę ludzkiej miłości, która jest niestety zmienna. Jak często słyszymy w małżeńskich kręgach okrzyki typu: "Jaki on był dzisiaj, zupełnie go nie poznałam!" Innymi słowy:, dlatego, że ona lub on się zmienia, ja też zmieniam swoją miłość. Jednak z Bożą miłością tak nie jest, ponieważ: "umiłowawszy swoich, którzy byli na świecie, umiłował ich aż do końca" (Ew. Jana 13, 1). Jezus rozpaczał z powodu podstępności swoich uczniów, ale jednak ich kochał. On nigdy ich nie przestał miłować, ponieważ Jego miłość jest miłością niezmienną. Bóg mówi w swoim Słowie: "Miłością wieczną umiłowałem cię, dlatego tak długo okazywałem ci łaskę" (Jeremiasz 31, 3)! To oznacza, że miłość wieczna jest niezmienna. Mówisz może, jako chrześcijanin:, "Ale ja tak często wątpię, że Jezus może mnie jeszcze w ogóle miłować". Ale moja odpowiedź brzmi:, Jeśli Bóg nie miłowałby już ciebie dzisiaj, wtedy nigdy by nie zaczął ciebie miłować. Dlatego On przecież od zawsze wiedział, jak bardzo będziesz zawodzić. Ale, mimo, że to wiedział, On ciebie pokochał i nadal będzie kochał, aż do końca. Jeśli raz wybrał miłość, to miłuje aż na wieki. Dotyczy to również zagubionych i marnotrawnych synów i córek, którzy daleko uciekli od swojego niebiańskiego Ojca. Wy wszyscy znów wrócicie do domu! Ponieważ będziecie kochani nieustającą i nieprzemijającą miłością, aż zostawicie swoje "świńskie koryto" i szlochając położycie się znów w ramionach Ojca.
BOŻA SPRAWIEDLIWOŚĆ JEST NIEZMIENNA
Także Boża sprawiedliwość i prawda są niezmienne. Co było u Boga prawdą i sprawiedliwością przed tysiącami laty, tak też jest dzisiaj i będzie na wieki. Co było kłamstwem wieki temu, tak dzisiaj to samo w oczach Bożych też jest kłamstwem. Bóg nie zmienia swoich poglądów. Grzech zostaje grzechem. Myślimy może, że możemy Boga przekształcić i dopasować stosownie do naszego czasu,gdyż musi przecież pojąć, że Jego stare moralne przykazania są już nieaktualne. Przecież małżeńskie oszukiwanie i zwyrodnienie seksualne było w między czasie cnotą. Jeśli chcemy przekręcać i przemieniać Boga i Jego zakon, to możesz polegać też na tym, że co zasiałeś to zbierzesz. Może Boży sąd nie następuje natychmiast, ale zasadą jest to: "Grzech jest hańbą narodów" (Przyp. Sal. 14, 34). Tą prawdę widzimy u milionów nieszczęśliwych ludzi w naszym kraju. Na początku ich frywolność w "imię tolerancji" jest dla nich rozkoszą. Ale potem przychodzi rachunek - rozpadające się rodziny, zaniedbane dzieci, ruiny finansowe, załamania nerwowe, uzależnienia, próby samobójcze, psychiatrzy i w ten sposób widzimy nasz umierający naród. Jednak pomimo tego wierzymy, że Bóg się zmienił i tworzymy sobie zdanie, że grzech jest błogosławieństwem. To jest dokładnie tak samo, jakbyśmy wbiegli do ognistego morza z myślą, że zostaniemy ochłodzeni. Nie, ogień zostaje ogniem i Bóg zostaje Bogiem- trawiącym ogniem. Wyobraźcie sobie kogoś, kto myśli, że prawo ziemskiego przyciągania także stało się bardziej nowoczesne i tolerancyjne. A więc skacze, ten ktoś, z 10 piętra z radością. Ale ląduje za parę sekund na ziemi. Jeśli w ogóle jeszcze zostanie przy życiu, zdąży się przekonać, że prawo ziemskiego przyciągania wcale się nie zmieniło.
Strona 3
Lepiej nie twórz sobie podobnego obrazu, że Boży zakon jest też zmodernizowany, ponieważ rzeczywistość będzie ciebie poprawiać i miejmy nadzieję, że nie będzie za późno. Jezus powiedział: "Niebo i Ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą" (Mateusz 24, 35).
BOŻA MOC JEST ZAWSZE TAKA SAMA
Bóg nie zmienia także swojej mocy. Ponieważ Najwyższy się nie starzeje i nie może być słabszy. On ma zawsze tą samą moc. Izajasz powiedział: "Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest PAN, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość" (Izajasz 40, 28). I dalej prorok prowadzi do cudownego pocieszenia dla dzieci Bożych i mówi: "Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości. Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają, lecz Ci, którzy ufają PANU, nabierają siły i wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną a nie mdleją, idą a nie ustają" (Izajasz 40, 29-31). Zatem Boża niezmienność jest dla nas niezwyciężonym źródłem mocy, wieczną elektrownią. Przez Jego moc będziemy żyć wiecznie. W niebie nie będzie więcej Słońca, lecz naszym Słońcem i wieczną siłą życia będzie Jezus. Naturalnie pozostajemy jeszcze tutaj, pośród śmiertelnych ludzi. Ale z tego powodu nie musimy nigdy wątpić i tracić ducha, ponieważ Apostoł Paweł powiedział:, "Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem" (2 Kor. 4, 16). Jeśli jednak już nie możemy dalej iść, jeśli zagraża nam choroba i osłabienie, wtedy wyczekujmy na Pana, a On da nam nową siłę - nawet siłę do błogosławionej śmierci, tj. przejścia do innego i lepszego świata. Cieszcie się z tego w sercu!
Słyszałem na jednej stronie chrześcijańskiej cudowne świadectwo pod tytułem: "Wiem, że Boży plan jest perfekcyjny.1" Tam sprawozdanie składała 24 letnia, młoda kobieta, która służyła Bogu z całego serca w Salwadorze, jako pielęgniarka. Jednak któregoś dnia miała w nodze okropny ból. Ponieważ ten ból był nie do zniesienia, musiała w końcu wrócić do Niemiec. Tam stwierdzili, że ma nowotwór kości. I ta kobieta stała się tak słaba, że nie mogła nawet skierować do ust szklanki z wodą. Ale powiedziała wtedy: "Ludzkie zdrowie widzi się czasem dość ponuro, ale to nie jest takie niedobre. Ponieważ mogę widzieć jak Bóg właśnie teraz zbliża i pociąga niektóre serca do siebie. Ja wiem, że Jego plan jest perfekcyjny nawet, jeśli czasami tego nie rozumiemy." Ona modliła się do Jezusa, że chciałaby jeszcze trochę pożyć, ale jeśli Jego wola jest inna, to też będzie dobrze. Powiedziała:, "Ponieważ wiem lepiej niż kiedykolwiek przedtem; że jeśli mam odejść, odejdę do miejsca o wiele lepszego." Tutaj zauważamy, że: Bóg jest Bogiem, który może dać siłę w każdej życiowej sytuacji. Boże dzieci nigdy nie potrzebują rozpaczać, wątpić i załamywać się, ponieważ Bóg jest przy nich w dobrych i ciężkich dniach. Nasz Bóg jest zawsze ten sam. Amen!
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV