Niepojęty Bóg*
TV - Program z 12.08.2007 (Nr. 749) - Pastor Wolfgang Wegert
Kazanie: "O głębokości bogactwa i mądrości i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki Jego i niewyśledzone drogi Jego!" (Rzym. 11, 33)
Jeśli chcemy rozmawiać o Bogu i o Jego świętym charakterze, to musimy najpierw zadać pytanie; czy Bóg w ogóle istnieje?
Skąd wiemy, że Bóg istnieje
Biblia wyjaśnia nam najpierw, że: "Bóg jest Duchem" (Ew. Jana 4, 24). Dlatego nie możemy Go sobie - pomijając Syna Bożego - przedstawiać w ciele, takim jak my jesteśmy, ponieważ Bóg jest Bogiem wiecznym. Ludzie na pytanie "skąd wiemy, że jest Bóg?", mówią często, że każdy człowiek ma takie wyczucie z natury. W Księdze Kaznodziei czytamy cenny werset: "Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ich serca: a jednak człowiek nie może pojąć dzieła, którego dokonał Bóg od początku do końca" (Ks. Kazn. Sal. 3, 11). Człowiek jest koroną stworzenia. W odróżnieniu od zwierząt jest stworzony na obraz Bożego podobieństwa. Dlatego w swoim wnętrzu nosi wieczność i każdy wie głęboko w swoim sercu o Bożej rzeczywistości. Wielu mówi dzisiaj, że: "Jeśli nie byłoby żadnej religii na świecie, to moglibyśmy mieć pokój." Ale niepokój nie tkwi w żadnej religii, lecz w ludzkiej grzeszności. Faktem jednakże jest to, że tak dużo religii na świecie dowodzi, że człowiek nie jest wolnym od pytań o Boga, lecz to pytanie zawsze zostaje obecne w jego pamięci. Wieczność w naszym sercu mamy od Stwórcy. Biblia mówi: "Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił" (Rzym. 1, 19) . A dwa wersety niżej mamy: "Dlatego, że poznawszy Boga, nie uwielbili Go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia" (Rzym. 1, 21).
Zatem ludzie wiedzą o Bogu i jeśli jesteś szczery, to pytanie o Boga nie opuściło cię od dzieciństwa. Ponieważ jest w tobie cicha świadomość, że jest Bóg - nawet, jeśli to tłumisz. Czasami wydaje się jakby to zniknęło, ale potem, przeważnie w związku ze szczególnym wydarzeniem w życiu, to pytanie znów nagle się pojawia. Nie uwolnisz się od tego nawet, jeśli próbujesz zrzucić z siebie to wewnętrzne wyczucie Boga. Dawid wywnioskował to do tego stopnia, że krzyknął:, "Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę? (Psalm 139, 7). Możemy świadomie tłumić przez dłuższy czas tą wewnętrzną świadomość o Bożym istnieniu, ale nie możemy tego zgasić. To po prostu tam jest. Biblia wyjaśnia nam, dlaczego: "Albowiem w nim żyjemy i poruszamy się, i jesteśmy…z jego, bowiem rodu jesteśmy" (Dz. Ap. 17, 28).
Strona 2
Ponieważ każdy człowiek odczuwa żywego Boga, to Biblia każdego człowieka, który temu zaprzecza, określa, jako głupca. W Psalmie 14, 1 dosłownie jest napisane tak: "Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga!" W dzisiejszych czasach brzmiałoby to "Głupi mówią w sercu swoim: Nie ma Boga." Zaprzeczać Bożej egzystencji, wg. Biblii, jest absolutnie irracjonalne. Takie myślenie nie pochodzi ze zdrowego rozumu, ale z brzucha. Pismo Święte wyjaśnia nam także, dlaczego tak jest. Ten ludzki nierozsądek związany jest z grzechem. Upadły człowiek lubi go bardziej niż Boga. Ochota pożądliwości do grzechu zaciemniła jego rozum. I dlatego jest napisane: "Znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności" (Rzym. 1, 21). Zatem jest naturalne wyczucie, że jest Bóg. Mówi nam to ponadto Pismo Święte. W opanowany sposób przedstawia, że jest wieczny i wszechpotężny Bóg. Ale również i natura zaświadcza nam dobitnie Bożą egzystencję. Paweł powiedział:, "Bo niewidzialna jego istota…to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane i poznane umysłem…. Tak, iż nic nie mają na swoją obronę" (Rzym 1, 20). Doskonale pasują do tego słowa z Psalmu 19, 2: "Niebiosa opowiadają chwałę Bogu. A firmament głosi dzieło rąk jego." Apostoł Paweł też jest przekonany, że natura dowodzi istnienia żywego Boga. Na rynku w Atenach nauczał Greków tak: "Jednakże nie omieszkał dawać o sobie świadectwo przez dobrodziejstwa, dając wam z nieba deszcz i czasy urodzajne, napełniając pokarmem i radością serca wasze" (Dz. Ap. 14, 17).
Pomyśl tylko jak wiernie ziemia przynosi owoce człowiekowi i jak żywi zwierzęta. Jest to związane z Boża obietnicą: "Dopóki ziemia istnieć będzie, nie ustaną siew i żniwo, zimno i gorąco, lato i zima, dzień i noc" (1 Mojż. 8, 22). Ponieważ za naturą stoi mądry Stwórca, pomimo dzisiejszych kaprysów pogody. Spójrz teraz na stworzonego człowieka. Pomijając jego grzechy, zobaczysz w nim, w pewnym stopniu Boży obraz. Zobaczysz w nim, jego Stwórcę. Ponieważ ma zdolność myślenia, mądrość i kreatywność. To znaczy, każdy człowiek, wierzący czy niewierzący, świadczy o Bożej rzeczywistości przez samo istnienie. Dlatego, że każdy jest Jego odbiciem, mamy fundamentalne prawo, by rozmawiać o godności człowieka.
Na pytanie, skąd wiemy, że jest Bóg, mamy kilka odpowiedzi: Wiemy to przez naturalny zmysł wewnętrzny. Wiemy to przez świadectwo natury i wiemy przez mądrość z Pisma świętego.
Jak wiele można wiedzieć o Bogu
Teraz, jeżeli wiemy już, że Bóg istnieje, możemy rozważyć, jak wiele możemy o Nim wiedzieć. Ponieważ jako skończone i ograniczone istoty nie jesteśmy w stanie pojąć wiecznego Boga. Nawet, jeśli rozpoznamy Jego istnienie i nauczylibyśmy się dużo o Jego istocie, to jednak zawsze zostanie dla nas niepojętym Bogiem. To oznacza, że nie jesteśmy w stanie pojąć w pełni Najwyższego Boga. Ale nie oznacza to, że Boga w ogóle nie można zrozumieć. Dlatego Psalmista krzyknął: "Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały. A wielkość jego niezgłębiona" (Psalm 145, 3). Zatem Boża mądrość jest ponad tym, co sami możemy na Jego temat zbadać i odkryć. Jego mądrości i rozumu też nikt nie może zbadać naprawdę. Czytamy: "Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan. Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość" (Izajasz 40, 28). Jeśli chcemy wejść w ślady Bożych tajemnic i poznać całą Jego istotę, to niestety skończy się to żałosnym fiaskiem. Ponieważ Bóg, Pan jest za wielki a nasz umysł za mały. Tak też jest z tajemniczymi drogami, którymi nas prowadzi. Nie możemy ich pojąć. Dlatego Dawid obezwładniony zawołał: "Zbyt cudowna jest dla mnie ta wiedza, zbyt wzniosła, bym ją pojął" (Psalm 139, 6).
Strona 3
Apostoł Paweł także chwali Bożą wielkość i panowanie. Po tym, gdy opisał swym odbiorcom cudowny plan zbawienia, uwielbiał i podziwiał Boga w ten sposób: "O głębokości bogactwa i mądrości i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki jego i niewyśledzone drogi jego! (Rzym. 11, 33). Prawda o niepojętym Bogu powinna czynić nas pokornymi i prowadzić do Jego ubóstwiania,ponieważ uczy nas ona, że nigdy nie osiągniemy całkowitej wiedzy o Bożych rzeczach i sprawach, ale nie oznacza, żebyśmy się ich nie uczyli rozpoznawać. Czym więcej rozpoznajemy Boga, tym więcej rozumiemy to, czego wcześniej nie rozumieliśmy. To się nigdy nie skończy. Tak, właśnie w tym się trzyma szczęście chrześcijanina, że jest prowadzony od poznania do poznania i coraz więcej odkrywa prawd o swoim cudownym Bożym zbawcy. Podczas gdy Biblia nam mówi, że Bóg jest dla nas niezbadany i niezgłębiony, to napomina nas jednak, żebyśmy Go poznawali. Mówi nam nawet, że w poznaniu Boga tkwi nasze szczęście. Jezus modlił się do swego Ojca: "A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś" (Ew. Jana 17, 3). Jezus wskazał nam, zatem bardzo precyzyjnie, na czym powinno się opierać nasze szczęście - nie w zewnętrznym dobrobycie, lecz w poznaniu naszego Stwórcy i Zbawiciela. Powstaje przy tym pytanie:, Jaki masz priorytet w swoim życiu? Widziałem parafie pełne ludzi szukających w niedzielę dobrej muzyki, dobrego samopoczucia i rozmaitej rozrywki chrześcijańskiej. Ale widziałem też parafie, które miały głód poznania Boga, a szczególnie młodzi. Ich największą radością było studiowanie Biblii i wgląd w tajemnicę zbawienia. Wszyscy oni mieli przy sobie swoją Biblię i pożądali słów Pisma, które cytował Pastor. Razem czytali i razem się uczyli. Tacy ludzie są najszczęśliwsi na ziemi, ponieważ ich życiem jest poznawanie Boga.
Niektórzy myślą, że Boga można pojąć lub poczuć dopiero w niebie. Nie, obietnica nowego przymierza mówi: "Wszyscy znać mnie będą od najmniejszego aż do największego z nich" (Hebr. 8, 11). Takie poznanie nie oznacza tylko wiedzy teoretycznej, lecz poprzez pomoc Ducha Świętego dochodzimy w Piśmie Świętym do żywego Boga tak, blisko, że poznamy Go nie tylko dobrze teologicznie, ale w końcu i naszym sercem. Przez łaskę można poznać Go nawet, jako Ojca. Dlatego Jan napisał: "Napisałem wam, dzieci, gdyż znacie Ojca" (1 Jan 2, 14). Zatem związek z Bogiem, będzie przez poznanie Boga. Ktoś pełen dumy powiedział mi raz: "Ja znam Kanclerza Schmidta" - i dodał potem: "Z gazety." Ktoś inny zawołał wtedy:, "Ale ja go znam osobiście. Przy przechodzeniu w tłumie, podał mi nawet rękę!" Powinienem wam powiedzieć, kto najlepiej zna Kanclerza. Mianowicie jego żona! Ona z nim żyje, ma z nim związek codziennie, ona go miłuje a on miłuje ją. Poznanie Boga nie jest tylko wiedzą. Jest to życie z Bogiem, kształtowane przez poznawanie Jego istoty i charakteru. Dlatego zechciejmy poznawać Go więcej w Jego Słowie i uczmy się o Jego istocie i charakterze, żebyśmy mieli w nim życie wieczne!
Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV