ARKA TV
ARKA TV - Kazania Online

Bez wiary nie ma żadnej sprawiedliwości*

TV - Program z 10.08.2008 (Nr. 793) - Pastor Wolfgang Wegert

Kazanie: Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu."     (Rzymian 3, 28)

Przypomnijmy sobie główny tekst dla tej części kazania z Rzymian 8, 30, który opisuje w kolejności zbawienne doświadczenie a brzmi on: "A których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił". Ostatnio rozmawialiśmy o wyśmienitym usprawiedliwieniu, które otrzymaliśmy jako niezasłużony podarunek od Chrystusa. Ponieważ my sami nie możemy zasłużyć przed Bogiem na obowiązującą przed nim sprawiedliwość, Pan po prostu przeniósł na nas sprawiedliwość Chrystusa i zapisał nam ją dla naszego dobra. Ten ważny, sądowy akt pociąga za sobą taki skutek, że jesteśmy przed Wszechpotężnym Bogiem tak samo sprawiedliwi jak Chrystus. Pomiędzy sprawiedliwością Chrystusa a sprawiedliwością, którą nam przypisał z łaski nie ma, więc żadnej różnicy! Uczyliśmy się również, że warunek usprawiedliwienia związany jest z wiarą, dlatego nasz wejściowy werset brzmi: "Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu" (Rzymian 3, 28). Co jednak dokładnie oznacza - "być usprawiedliwionym przez wiarę"?

Wiara jest kanałem

Możemy sobie wiarę przedstawić jako kanał lub wodociąg, przez który płynie do nas Boża sprawiedliwość. Wyobraźcie sobie, że przeprowadziliście się do nowego domu i potrzebujecie wody z przedsiębiorstwa wodociągowego. Przyjmijmy, że to przedsiębiorstwo byłoby dla was tak hojne, że dostarczałoby wam wodę bezpłatnie, podobnie jak Bóg podarował nam sprawiedliwość Chrystusa za darmo i w wolności. Ale jak wodę dostarczyć do domu? W filiżance? Nie - jest do tego potrzebne przedsiębiorstwo wodociągowe, połączenie, przez które może płynąć woda. To stanowi warunek dopływu.


Strona 2

Podobnym rozwiązaniem dopływu sprawiedliwości Chrystusa do naszych serc a jest nasza - wiara. Tak jak bez wodociągu nie popłynie żadna woda, tak bez wiary nie popłynie żadna sprawiedliwość, dlatego Hebrajczyków 11, 6 mówi: "Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu". Oznacza to, że kto chce od Boga otrzymać zbawienie i błogosławieństwo, ten musi wierzyć, musi mieć jedna drogę, jeden kanał, jedne drzwi, przez które może popłynąć błogosławieństwo od Boga. Ale jak może dojść do ciebie ten Boży podarunek, jeśli ty sam się marnujesz, zamykasz się, i nie wierzysz? Dlatego w Słowie Bożym jest powiedziane: "Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu" (Rzymian 10, 10). Więc przychodzi to przez wiarę, ponieważ przed Bogiem nie można być sprawiedliwym poprzez dobre uczynki, lecz tylko przez wiarę. Ludzie, którzy tej wiary nie mają, nigdy nie będą mogli utrzymać się przed Bogiem, nawet, jeśli są dobrymi ludźmi.

Wiara nie jest zasługą

Teraz musimy zwrócić uwagę na często występujące nieporozumienie. Wielu rozumie wiarę tak, jakby była ona powodem sprawiedliwości, jakby własna wiara usprawiedliwiała. Dlatego próbują, podobnie jak przez uczynki - z samych siebie wytworzyć wystarczającą ilość wiary. Ale nie nasza wiara nas usprawiedliwia, lecz Bóg nas usprawiedliwia, dając nam środki, aby wierzyć. Jeszcze raz weźmy to porównanie o przedsiębiorstwie wodociągowym. Ono powiadamia ciebie, że chce do ciebie dostarczyć za darmo wodę, podobnie jak Bóg bezpłatnie, podarowuje tobie sprawiedliwość Chrystusa. Ale to nie wystarcza. Przedsiębiorstwo wodociągowe dodatkowo chce założyć tobie bezpłatnie instalację do domu. Tak samo Bóg dostarcza nie tylko swą sprawiedliwość w wolności, lecz również instalację. Do podarowanej sprawiedliwości instaluje także wiarę jako kanał, przez który przepływa do ciebie sprawiedliwość Jezusa. To oznacza, że wiara jest wolnym, niezapracowanym podarunkiem, dlatego Biblia mówi: "Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar" (Efezjan 2, 8). Jeśli wiary nie rozumiemy jako podarunek ale jako dzieło, to np.: przedsiębiorstwo zaopatrywania w wodę powiadomi ciebie : "Jeśli położyłeś wodociąg pod swój dom, to my dostarczymy tobie bezpłatnie wodę!" Analogicznie Bóg do nas powie: "Jeśli przydzieliłeś wystarczającą ilość wiary ja dostarczę tobie bezpłatnie sprawiedliwość". Ale Bóg tak nie mówi, Jego przesłaniem jest: "Ja dostarczam tobie zarówno sprawiedliwość jak i wiarę!" Czy nie jest to wspaniałe?

Ludzie, którzy tego prawdziwie nie zrozumieli, chcą sami kierować wyznaniem wiary, zakładając, że wprowadzając wielką wiarę zaimponują Bogu i zapracują na swoją sprawiedliwość. Kto tak działa, czyni z Biblijnej wiary ludzkie dzieło i w końcu dobra działalność staje się tym, przez co chce się być zbawionym. Ewangelia jednak objawia: To wszystko jest łaską. Sprawiedliwość Chrystusa jest podarunkiem i także to, co kieruje wodociągiem, a mianowicie wiara, przez którą płynie sprawiedliwość, jest nam zainstalowana w wolności i bezpłatnie. Podsumowując: Obie są ważne i obie podarowuje Bóg: woda i rurociąg, czyli sprawiedliwość i wiara! Nie uratuje nas nasza wiara, lecz ratuje nas Bóg - poprzez wiarę. "Co ja mam wtedy robić?" - nie którzy wołają w swoich sercach. To całkiem proste: odkręć kran i pozwól przez wiarę płynąć sprawiedliwości! Ciesz się z tego wspaniałego zaopatrzenia, które Bóg daje tobie bez twojej pracy. Módl się, chwal Boga i dziękuj mu.

Dlaczego Bóg wybrał wiarę?

Dlaczego Bóg wybrał akurat wiarę, przez którą ma do nas płynąć usprawiedliwienie? Dlaczego sprawiedliwość przychodzi do nas tylko przez wiarę? Dlaczego nie jest powiedziane, że Bóg usprawiedliwia tych, którzy Go miłują? Albo są radośni? Albo, dlaczego obowiązująca przed Bogiem sprawiedliwość nie przychodzi przez pokorę? Dlaczego przychodzi tylko za pośrednictwem wiary?


Strona 3

Bóg wybrał wiarę, ponieważ przez nią stwarza właściwy charakter serca, który jest przeciwieństwem wiary w samego siebie. Jak przychodzimy do Chrystusa mówimy wówczas: "Poddaję się! Nie chcę więcej polegać na sobie samym i budować na moich dobrych uczynkach. Nie chcę nigdy więcej być uzależnionym od samego siebie, ponieważ nie mogę sam siebie uczynić sprawiedliwym przed Bogiem. Dlatego polegam całkowicie i w pełni na Tobie, Jezu. Jesteś moją sprawiedliwością, którą poważa niebiański Ojciec". Ponieważ istota wiary polega na tym, że nie buduję dłużej na sobie, lecz potrafię być całkowicie uzależniony od Boga, a On w odpowiedzi jest szczególnie dobry i podarowuje Bożą sprawiedliwość. Wiara zaświadcza: "Ja nic nie mogę, ja nic nie mam, ja jestem bankrutem!" Potem wiara błagalnie wyciąga swoje ramiona do Jezusa i woła: "Potrzebuję twojej sprawiedliwości, proszę podaruj mi ją z łaski!" Taka postawa serca podoba się Bogu. Dlatego tak mówi Biblia: "Przeto obietnica została dana na podstawie wiary, aby była z łaski"(Rzymian 4, 16). Z tego powodu reformatorzy tak niesamowicie na to położyli nacisk, że nasze usprawiedliwienie nie przychodzi przez wiarę plus jakieś dodatkowe dobre uczynki, lecz tylko przez samą wiarę. Chciałbym jeszcze pozwolić wypowiedzieć się biblijnym słowom: "Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was; Boży to dar: Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił" (Efezjan 2, 8-9). W Liście do Galacjan czytamy: "Wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek" (Galacjan 2, 16).

Z tego powodu w historii kościoła zawsze była kłótnia - czy wiara idzie wraz z tradycją, kościelnym rytuałem, religijnym przepisem lub szczególnym zachowaniem. Jeżeli prawdziwie chcemy zrozumieć Ewangelię to jej kwintesencją jest: sama wiara bez uczynków zakonu. Dla Ap. Pawła było to bardzo ważne. Dzisiaj, jak dawniej chrześcijańscy nauczyciele wykładają zawsze w tradycji, modnych statusach i regułach, że, aby podobać się Bogu, musimy na to sobie zasłużyć. Ale Ap. Paweł powiedział: "Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam Ewangelię odmienną od tej którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty" (Galacjan 1, 8). To znaczy: Kto do Ewangelii chce wmieszać konieczność uczynków i ludzkie zasługiwanie, ten chce wypaczyć Boże zbawienie. Kto ma większe szanse na wejście do nieba: wysoce poważany odbiorca Nagrody Nobla czy jakiś kryminalista? Jeden dużo uczynił, aby przeciwdziałać biedzie socjalnej społeczeństw na świecie, podczas gdy ten drugi ma może nawet ludzkie życie na sumieniu. Kto wypadnie lepiej przed Bogiem? Ten dobry człowiek, czy ten zły? Ja wam mówię: Bóg nie robi różnicy w spojrzeniu na osobę. Jak ktoś chce być zbawiony to nie idzie przez dobre uczynki, lecz tylko przez łaskę wiary: "Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar" (Efezjan 2, 8). Gdy Jezus spotkał paru ludzi, którzy pozwolili sobie mierzyć swoją pobożność na podstawie dobrych uczynków, opowiedział im następujące porównanie: "Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak się modlił w duchu: Boże, dziękuje Ci,że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, oszuści, cudzołożnicy albo też jak ten oto celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę z całego mojego dorobku. A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś swoją, mówiąc: Boże bądź miłościw mnie grzesznemu! Powiadam wam: Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie: bo każdy, kto siebie wywyższa będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony" (Łukasz 8, 10-14)


Strona 4

Kto polega na sobie samym i swoich uczynkach, ten jest zgubiony. Ale kto wyznaje: "Ja nie jestem nic warty, Boże bądź miłościw mnie grzesznemu!", ten całkowicie polega na zasłudze Chrystusa, który jest usprawiedliwieniem. W imieniu Jezusa! Amen.


 Pobierz PDF | *Przekład z języka niemieckiego | ARKA TV