A ciemność jej nie ogarnęła
Opis:
Potem czytamy w wersecie 4: "W Nim było życie, a życie było światłością ludzi" (Ew. Jana 1, 4). To przypomina nam sceny stworzenia. Bóg powiedział i przyszło światło i życie na tą ciemną ziemię. A gdy Jezus, to wcielone Słowo, przyszło do duchowej ciemności tego świata, powstało wzajemnie światło i życie. Dlatego mówi Pan: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem" (Ew. Jana 11, 25). I mówi także: "Ja jestem światłością świata" (Ew. Jana 8, 12). Ziemia nie żyje z powodu życia i światła słońca. Jest to jedynie dodatkowy czynnik dla całego życia na tym świecie. Pierwszym powodem jest Jezus. Jeśli On poprzez swoje życie i światło nie zachowywałby ziemi, jeśli On by jej nie nosił przez swoje Słowo (Hebrajczyków 1, 3), to słońce nie mogłoby egzystować ani nawet przez chwilkę. O niebiańskim Jeruzalem czytamy: "A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca, aby mu świeciły; oświetla je, bowiem chwała Boża, a lampą jego jest Baranek" ( Objawienie 21, 23).
Zobacz wersje: Wideo | Tekstowa | PDF
*Dołącz do zaglądających - instrukcje.

